Nasza historia

Zarys historii Oddziału TT – PTT w Cieszynie

W roku 2010 minęło 100 lat od powołania stowarzyszenia pod nazwą Polskie Towarzystwo Turystyczne „Beskid” w Cieszynie. Jego powstanie było odpowiedzią na dynamiczny rozwój ruchu turystycznego niemieckich turystów pod koniec XIX w na terenie Beskidów Śląskiego i Żywieckiego . Przedstawiciele inteligencji polskiej mieszkający na Śląsku Cieszyńskim, doszli do wniosku, że starania o zachowania polskości tych ziem, w tym zwiększenie poziomu świadomości przynależności do narodu polskiego wśród górali, powinny być czynione i w obszarze zorganizowanej działalności turystycznej. Rozwój tej sytuacji zdopingował Polaków do rozpoczęcia działań mających na celu uzyskanie własnego towarzystwa turystycznego. W dniu 3 sierpnia 1873 r. odbyło się w tzw. Zwierzyńcu (dawnym dworze zakopiańskim) przyjęcie z okazji wizyty Józefa Szalaya ze Szczawnicy urządzone przez Ludwika Eichborna, właściciela dóbr zakopiańskich. W czasie tego spotkania kapitan Feliks Pławicki, poseł do Sejmu Galicyjskiego, rzucił hasło powołania do życia takiego właśnie towarzystwa. On i Stanisław Biesiadecki opracowali wspólnie pierwszy statut towarzystwa, w którym nadali stowarzyszeniu nazwę Galicyjskie Towarzystwo Tatrzańskie zatwierdzony, z datą 19 marca 1874 r., przez c. k. Namiestnictwo we Lwowie i uznawany jest za formalny akt założenia Towarzystwa. Pierwszym, najbardziej narzucającym się pomysłem na utworzenie stowarzyszenia grupującego turystów w Cieszynie było stworzenie oddziału Towarzystwa Tatrzańskiego. Nie bardzo sprzyjały temu rozwiązania zawarte w statucie. Być może w wyniku zamieszania spowodowanego toczącą się dyskusją na temat roli i samodzielności oddziałów TT, podjęte w roku 1909 przez Cyryla Ratajskiego starania o stworzenie samodzielnego oddziału TT w Cieszynie nie spotkały się z entuzjazmem władz TT. Wobec trudności z uzgodnieniem zasad i sposobu powołania oddziału, działacze w Cieszynie postanowili o stworzeniu samodzielnego stowarzyszenia. Latem 1909 roku odbyło się szereg spotkań inspirowanych przez C. Ratajskiego i J. Rostka, w trakcie których omawiano zasady działania nowo powoływanego stowarzyszenia. 4 sierpnia 1909 Cyryl Ratajski w swoim piśmie informuje Wydział TT o zebraniu założycielskim nowego stowarzyszenia. Zebranie mające na celu uzgodnienie powstania stowarzyszenia odbyło się z inicjatywy Cyryla Ratajskiego w dniu 7 sierpnia 1909 roku.

Sprawy organizacyjne związane z założeniem trwały bardzo długo, tak że dopiero 6 marca 1910 roku w Cieszynie odbyło się walne zgromadzenie konstytuujące Polskie Towarzystwo Turystyczne „Beskid” z siedzibą w Cieszynie. Przewodniczył mu adwokat Cyryl Ratajski z Raciborza, protokołował Jan Gibiec z Cieszyna. W pierwszej kolejności głos zabrał ks. Józef Londzin z Cieszyna, który poinformował zebranych, że wniósł do c. k. rządu krajowego w Opawie podanie o zatwierdzenie statutu Towarzystwa i wobec faktu, że rząd nie dał żadnej odpowiedzi, Towarzystwo może się ukonstytuować. W wyniku wyborów do Wydziału wybrani zostali: Jan Adamczyk – kierownik szkoły w Łomnej Dolnej, Feliks Biały – lekarz z Rybnej, ks. Bursche, Jan Galicz – prof. gimnazjalny w Cieszynie, Jan Gibiec koncypient adwokacki z Cieszyna, Józef Joniec kierownik szkoły z Rzeki, dr Włodzimierz Krzyżankiewicz – adwokat z Królewskiej Huty, ks. Józef Londzin profesor gimnazjalny w Cieszynie, ks. Antoni Macioszek proboszcz z Dziedzic, Julian Ochorowicz – lekarz z Wisły i Warszawy, Cyryl Ratajski, adwokat z Raciborza, Józef Rostek – lekarz z Raciborza, Jan Wójcik – profesor gimnazjalny z Cieszyna. Do komisji rewizyjnej weszli: dyrektor Ignacy Domagalski i doktor Ernest Farnik, obaj z Cieszyna. Ustalono, że sekretarzem Wydziału pozostanie Jan Gibiec a skarbnikiem Jan Wójcik, odraczając wybór prezesa na późniejszy czas.

Po dyskusji postanowiono o przystąpieniu nowego stowarzyszenia do TT, a także ustalono program pracy. Za najważniejsze jego elementy uznano konieczność zbierania funduszy na budowę polskich schronisk w Beskidzie Śląskim, wydawania polskich map turystycznych oraz organizację wycieczek w góry. Protokół podpisali Cyryl Ratajski i Jan Gibiec. Do protokołu została załączona lista 27 członków Towarzystwa poddanych cesarza niemieckiego. Statut stowarzyszenia przewidywał, że ma ono swoją siedzibę w Cieszynie a działalność prowadzi na terenie Beskidów Zachodnich położonych na terenie Księstwa Cieszyńskiego. Cele były zbieżne z celami zawartymi w statucie Towarzystwa Tatrzańskiego, a więc :

  1. 1.     umiejętne badanie śląskich Beskidów
  2. 2.     zachęcanie do ich zwiedzania, tudzież ułatwianie przystępu do nich i pobytu w nich członkom, turystom i letnikom,
  3. 3.     ochrona rzadszych gatunków zwierząt i roślin górskich
  4. 4.     popieranie przemysłu górskiego

  Osiągnąć te cele zamierzano poprzez:

– zebrania towarzyskie, odczyty i wspólne wycieczki

– budowanie i utrzymywanie schronisk w górach, utrzymywanie i znaczenie dróg, stawianie drogowskazów i utrzymywanie straży górskiej

– wydawanie map i przewodników oraz innych dzieł służących do poznawania przyrody górskiej

– staranie się o udogodnienie połączeń kolejowych zniżkę cen dla członków.

14 lipca 1910 roku ukonstytuował się Wydział tegoż Towarzystwa w następującym składzie: Cyryl Ratajski – prezes, Jan Kotas (kandydat notarialny w Boguminie, kooptowany w miejsce prof. Jana Wójcika) – sekretarz, Jan Gibiec – skarbnik. Dopiero tak ukonstytuowany Wydział (dzisiaj powiedzielibyśmy Zarząd) reprezentowany przez prezesa – Cyryla Ratajskiego i sekretarza Jana Kotasa zwrócił się 15 lipca 1910 roku do c.k Rządu krajowego w Opawie o prawne potwierdzenie istnienia stowarzyszenia Polskie Towarzystwo turystyczne „Beskid” w Cieszynie.

 

Towarzystwo rozpoczęło intensywną działalność. Wydział Towarzystwa przychylił się do koncepcji dr Jana Kotasa, który zaproponował budowę schroniska na Ropiczce. Pomysłodawca zajął się również zbiórką funduszy na ten cel. Wiosną 1913, w rok po objęciu prezesury przez ks. Londzina, rozpoczęto budowę schroniska a 6 lipca 1913 roku uroczyście otwarto schronisko. W latach 1914–1916, schronisko stało opuszczone. Od 1916 roku ruch turystyczny na powrót zawitał w Beskid Śląski. Tymczasem Towarzystwo, w wyniku znacznego zmniejszenia liczby członków znalazło się w kłopotach finansowych. W nocy z 3 na 4 kwietnia 1918 roku podpalono schronisko, które całkowicie spłonęło. Było ono ubezpieczone na kwotę 15000 koron w Towarzystwie Ubezpieczeń Wzajemnych w Krakowie. Z wypłaconego odszkodowania, po pokryciu długów, pozostało Towarzystwu 7400 koron. Rozpoczęto starania mające na celu polepszenie sytuacji finansowej, w tym odezwy w prasie lokalne a także wysłano listy z prośba o opłacenie składek do 266 osób na Śląsku. 22 czerwca 1918 roku odbyło się Walne Zgromadzenie Towarzystwa. Po dyskusji, w trakcie której rozważano miejsce budowy nowego schroniska, ustalono, że należy odbudować schronisko na Ropiczce, choć i swoich zwolenników miała myśl (prezentowana głównie przez Jana Galicza) budowy schroniska na Stożku. Wybrano także nowy Zarząd w składzie: ks. J. Londzin – prezes, Franciszek Popiołek i dr J. Rostek – wiceprezesi, dr Jan Galicz – sekretarz, Karol Buzek – skarbnik, ks. J. Wetule zastępca skarbnika, dr F. Biały, Wł. Bukowski, J. Chlebus, J. Joniec, K. Junga, J. Górniak, Jan Kotas, Julian Sykała i inż. J. Wojnar – członkowie. Nowy Zarząd zasięgnął rady budowniczego z Frysztatu, niejakiego Golasowskiego, który ocenił koszty odbudowy na ok. 60000 koron. Prace miały rozpocząć się wiosną 1919 roku.

Dnia 19 października 1918 roku utworzona została w Cieszynie polska Rada Narodowa Księstwa Cieszyńskiego, która następnie porozumiała się z wybraną przez Czechów Narodową Radą i podpisała 5 listopada 1918 roku umowę, na mocy której przeprowadzono podział Śląska Cieszyńskiego. Wkrótce rząd czeski oświadczył, że nie uznaje zawartej 5 listopada umowy i rozpoczęły się pertraktacje na temat ustalenia granicy, przerwane zbrojnym atakiem wojsk czeskich. Licząc się z niekorzystnymi zmianami granicy, Zarząd na posiedzeniu 31 maja 1919 roku zdecydował o zaniechaniu budowy schroniska na Ropiczce i rozpoczęciu budowy na Stożku.W dniu 30 maja 1920 odbyło się na Stożku uroczyste położenie kamienia węgielnego, które stało się świętem dla turystów oraz okazją do doskonałej zabawy w ratuszu w Jabłonkowie.

Po pierwszej wojnie światowej, po odzyskaniu przez Polskę niepodległości w działalności Towarzystwa Tatrzańskiego, które niebawem przyjęło pełną nazwę Polskie Towarzystwo Tatrzańskie rozpoczął się nowy rozdział jego dziejów. Rozpoczęła się kolejna dyskusja na temat przemian statutowych, których celem powinno być dalsze usamodzielnienie się oddziałów. Na XLV Zwyczajnym Walnym Zgromadzeniu TT 28 czerwca 1919 Mieczysław Orłowicz zaapelował, aby Wydział rozpoczął od nowa pertraktacje z Towarzystwem „Beskid” w Cieszynie celem włączenia go w struktury TT jako samodzielnego oddziału. W wyniku przemian organizacyjnych wywołanych przez dążące do uzyskania większego znaczenia oddziały w latach 1922 i 1923 uzyskały one osobowość prawną i dużą samodzielność w kształtowaniu ruchu turystycznego i zagospodarowania na przydzielonych im obszarach górskich.

5 lutego 1921 roku Polskie Towarzystwo Turystyczne „Beskid” w Cieszynie na swoim walnym zgromadzeniu postanowiło o przystąpieniu do PTT. Jednocześnie uchwalono nowy statut, którego egzemplarz podpisany przez Jana Galicza i Józefa Londzina stanowi, że staje się ono Oddziałem PTT z nazwą Oddział Cieszyński Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego „Beskid Śląski” z siedzibą w Ciszynie. Oddział wziął żywy udział w trwającej pod koniec roku 1921 dyskusji na temat reformy statutu Towarzystwa, stając jednoznacznie po stronie kierunku wytyczanego przez Romana Kordysa – optującego za usamodzielnieniem oddziałów PTT i decentralizacją zarządzania.

27 czerwca 1922 roku do Wydziału PTT w Krakowie zostało wystosowane pismo z zaproszeniem na otwarcie schroniska na Stożku. Uroczystość została zapowiedziana na dzień 9 lipca tegoż roku. Schronisko, którego pierwsze piętro było gotowe już zimą, otwarto w owym dniu, w obecności ponad czterech tysięcy turystów z obu stron granicy, w obecności przedstawicieli władz śląskich i centralnych, z Mieczysławem Orłowiczem jako przedstawicielem Ministerstwa Robót Publicznych na czele, przedstawicieli licznych stowarzyszeń, w tym Beskidenverein. Aktu poświęcenia schroniska dokonali ks. Józef Londzin imieniem ludności katolickiej i ks. prof. Jan Stonawski imieniem ludności ewangelickiej. Obaj wygłosili wspaniałe homilie. W pierwszym roku schronisko odwiedziło około 3000 gości.

W pierwszym numerze „Wierchów”, rocznika PTT (wówczas jeszcze wydawnictwa Oddziału Lwowskiego tego Towarzystwa), wydanym we Lwowie w 1923 roku pojawia się sprawozdanie z działalności oddziału cieszyńskiego PTT za rok 1922. W roku tym prezesem oddziału był ks. poseł Józef Londzin, zastępcami Jan Galicz i Józef Rostek, skarbnikiem Karol Buzek, sekretarzem Jerzy Cieńciała. Członków oddział liczył 545, Wydział odbył 6 posiedzeń. Największy wysiłek w pracy oddziału skierowany był na wykończenie schroniska na Stożku. W swoim sprawozdaniu za rok 1923 z dnia 1 kwietnia 1924 roku Oddział cieszyński poinformował, że liczył w roku sprawozdawczym 463 członków, a główny kierunek swojej pracy skierował na wykończenie i urządzeniem schroniska na Stożku oraz na akcje popularyzującą turystykę górską (między innymi dwa odczyty wiceprezesa Galicza o Tatrach). W roku 1923 Walery Goetel, jako przewodniczący Komisji dla robót w Tatrach Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego spróbował ogarnąć zakres prac znakarskich w całym PTT. Do prac przewidywał wykorzystanie potencjału Oddziałów: Krakowskiego, Warszawskiego, Lwowskiego, Zakopiańskiego, Łódzkiego, Poznańskiego, a w Beskidach Zachodnich Oddziałów: Beskid Śląski, babiogórskiego, nowotarskiego i nowosądeckiego. Plan przewidywał renowacje najważniejszych szlaków na obszarze działalności tych oddziałów oraz ewentualną budowę nowych. Opracował  także „Projekt znaczenia dróg i ścieżek Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego w Tatrach i Beskidach począwszy od 1923 roku”.

W myśl tej propozycji na Walnym Zjeździe Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego, który odbył się 23 kwietnia 1924 roku w Krakowie, wg zasad ustalonych w nowym statucie, przydzielono oddziałom PTT (a było już ich 16) okręgi, będące granicami ich działalności. Podział ten wg materiałów z działalności Komisji ds. robót w górach PTT pod przewodnictwem dr Walerego Goetla przedstawiał się następująco:

– Oddział „Beskid Śląski”: wszystkie góry na obszarze Śląska Cieszyńskiego, tj. pasmo Czantorii i Stożka, dolina Wisły i pasmo wiślańskie oraz południowa część żywiecczyzny od Wielkiej Raczy aż po Przełęcz Ujsolską,

– Oddział „Babiogórski”: grupa Romanki i Pilska, pasmo babiogórskie od przełęczy Glinne po Osielec i Przełęcz Spytkowicką, całe Pasmo Przedbabiogórskie między rzeką Koszarawą Skawicą a koleją Jeleśnia – Maków, cały Beskid Mały,

Na rok 1926 wybrano zarząd oddziału w Cieszynie w składzie: Jan Galicz – prezes, Karol Buzek – wiceprezes i skarbnik, Jerzy Cieńciała – sekretarz, Wincenty Zajonc – zastępca skarbnika, Jerzy Żydek – gospodarz schroniska oraz członkowie: Karol Grycz, Stanisław Udziela, Stanisław Sowa, Erwin Szewczyk, ks. Jan Sznurowski, Franciszek Świątkowski, Jan Małysz. W roku tym Oddział liczył 529 lub 549 (jak podaje w swoim piśmie z dnia 5 stycznia 1927 roku do ZG PTT Karol Buzek) członków, w tym sekcja narciarska 104. W roku sprawozdawczym Wydział odbył 7 posiedzeń. W schronisku na Stożku oszklono zachodnią, otwartą dotychczas werandę i zaopatrzono w 3 gaśnice systemu „Perker” i 3 kadzie na wodę na wypadek pożaru. Na Kamiennym, w odległości 1 ¼ godziny od hotelu „Piast” w Wiśle zakupiono parcelę pod budowę nowego schroniska. W roku 1926 wyznaczono szlak turystyczny na trasie Wisła – Stożek i Wisła – Kubalonka. Oddział posiadał znaczący majątek o wartości ok. 160000 zł (w tym trzy parcele – Mały Stożek, Czantoria i Kamienny). W roku 1926 spłacono całkowicie dług za budowę schroniska na Stożku. Ewidencjonowany ruch turystyczny w schronisku na Stożku wyniósł ok. 5000 osób. W roku 1927 skład zarządu przedstawiał się następująco: Jan Galicz – prezes, wiceprezes i skarbnik – Karol Buzek, sekretarz – Jerzy Cienciała, zastępca sekretarza – Erwin Szewczyk, zastępca skarbnika – Wincenty Zajonc jednocześnie prezes sekcji narciarskiej, gospodarz schroniska na Stożku – Jerzy Żydek, oraz członkowie: Jan Sznurowiecki, Ferdynand Buchta, Jan Małysz, Stanisław Sowa, Karol Grycz, Stanisław Udziela, J. Markiewicz, Stanisław Hławiczka, Józef Korzeniowski. W roku 1928 Walne Zgromadzenie Oddziału odbyło się 25 lutego. W roku sprawozdawczym 1927 odbył zarząd 6 posiedzeń. Oddział liczył w tym roku 1218 członków. Sytuacja finansowa oddziału przedstawiała się korzystnie, przy czym nadal nie stać było oddziału na rozpoczęcie budowy schroniska na Kamiennym. Kolejne walne zgromadzenie oddziału w Cieszynie odbyło się 23 lutego 1929 roku. Wybrano na nim nowy zarząd, który ukonstytuował się w składzie: Jan Galicz – prezes, Kazimierz Markiewicz – I wiceprezes, Jan Kotas – II wiceprezes, Jerzy Cienciała – sekretarz, Florian Balcar – zastępca sekretarza, Jan Gibiec – skarbnik, Jerzy Żydek – gospodarz schroniska na Stożku. Członkami Zarządu zostali: Jan Małysz, Ludwik Kojzar, Adam Sabela, Stanisław Sowa, Karol Szczepański, ks. Jan Sznurowacki, Stanisław Udziela, Wincenty Zajonc. W Sprawozdanie Zarządu Głównego Oddziałów, Kół i Sekcji Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego w Krakowie z działalności Towarzystwa za czas od 1 marca 1929 do 28 lutego 1930 pojawiła się informacja, że oddział posiada także koło w Dziedzicach z prezesem ks. Ludwikiem Kojzarem na czele. Dużym problemem, który budził emocje w oddziałach PTT pracujących na Śląsku był podział terytorialny naboru członków i opłacania przez nich składek członkowskich. Wobec dużej atrakcyjności posiadania legitymacji PTT gwarantującej swobodne przechodzenie granicy w ramach konwencji turystycznej, oddziały zachodniobeskidzkie miały znaczącą liczbę członków, a składki były znaczącym przychodem budżetu. W latach 1928 i 1929 nasiliły się sprawy związane z pozyskiwaniem przez Koło Bialskie Oddziału Babiogórskiego PTT członków w Bielsku, gdzie funkcjonowało Koło Bielskie Oddziału PTT w Cieszynie.

Dnia 8 września 1929 roku odbyło się uroczyste otwarcie schroniska na Kozubowej, wybudowanego przez Polskie Towarzystwo Turystyczne „Beskid” z Orłowej. Oddział Cieszyński reprezentowali na otwarciu J. Cienciała i prezes Koła bielskiego – Z. Lubertowicz. Działalność tego stowarzyszenia została wsparta przez Oddziały w Cieszynie i w Koło w Bielsku kwotami po 500 zł.

19 listopada 1929 roku odbyło się doroczne zebranie Sekcji Narciarskiej Watra. Wybrano na nim nowy zarząd na lata 1929–1930 w składzie: Wincenty Zajonc – prezes, A. Firlejówna – sekretarz, A. Sabela – skarbnik, K. Szczepański – kapitan sportowy. Sekcja należała do Polskiego Związku Narciarskiego z prawem do 1 głosu na walnym zgromadzeniu.

            Przez cały 1929 rok trwały dalsze prace w schronisku na Stożku. Wybudowano czwarty komin, co umożliwiło ogrzewanie kolejnych pokoi dotychczas pozbawionych ogrzewania, wstawiono 3 piece kaflowe do sali głównej, pokoju klubowego i sali wspólnej, wybudowano stajnię dla konia i krowy gospodarza, do wybudowanej w 1928 roku studni i wodociągu, celem ułatwienia poboru wody zakupiono i silnik benzynowy, który zamontowany w 1930 roku ułatwił korzystanie z bieżącej wody. Chcąc w pełni ewidencjonować ruch turystyczny w schronisku wyposażono restauratora J. Szymurę w bilety wstępu i noclegowe dla każdego turysty. W roku 1929 schronisko odwiedziło 5437 osób i 26 wycieczek szkolnych.

 

 

 

 

            W 1929 roku Oddział Cieszyński liczył 3005 członków, w tym 1490 liczyło Koło w Bielsku i był najliczniejszym oddziałem w całym PTT. Oddział pozyskał w tymże roku subwencję z Ministerstwa Robót Publicznych, które przekazało 1500 zł na realizację prac w schronisku na Stożku. W tymże 1929 roku Koło Bielskie Oddziału Cieszyńskiego PTT wyznakowało szlak z Polany na Czantorię kolorem czerwonym (odcinek Głównego Szlaku Beskidzkiego – ostatni odcinek Głównego Szlaku Beskidzkiego między Krynicą a Ustroniem[1]), z Istebnej doliną Olzy do Pietraszonki, na Gańczorkę i Karolówkę do ścieżki z Przysłupia do Milówki – kolorem zielonym[2]. W sumie Oddział zarządzał w tym roku siecią 35 km szlaków – w tym 10 km posiadało Koło w Bielsku. Koszt napraw w roku 1929 wyniósł – 754,60 zł, w tym Koło w Bielsku 350 zł. Ogółem Oddział uzyskał 41634,41 zł dochodu i poniósł 41332,41 zł wydatków. Wartość schroniska osiągnęła kwotę 147000 zł, jego wyposażenia – 26000 zł, a w roku 1929 dochód z obiektu wyniósł 3000 zł.

            W dniu 15 marca 1930 roku odbyło się kolejne walne zgromadzenie oddziału. Wybrano zarząd w składzie: Jan Galicz – prezes, Kazimierz Markiewicz – I wiceprezes, dr Jan Kotas –II wiceprezes, Jerzy Cienciała – sekretarz, Wincenty Zajonc – zastępca sekretarza, Jan Gibiec – skarbnik, Adam Sabela – zastępca skarbnika i członkowie: Juliusz Truszkowski, Ludwik Kojzar, H. Boryczko, Aleksander Hatłas, Zygmunt Lubertowicz, Florian Balcar, Stanisław Sowa, Karol Szczepański, Jan Sznurowacki, Stanisław Udziela, Karol Lipowczan. Zarządcą schroniska był Jan Żydek, restaurację prowadził Józef Szymura. Z okazji 20 lecia istnienia walne zgromadzenie nadało tytuł członka honorowego oddziału: Karolowi Buzkowi, Janowi Galiczowi, Janowi Gibcowi, Janowi Kotasowi, Mieczysławowi Orłowiczowi, Cyrylowi Ratajskiemu, Kazimierzowi Sosnowskiemu[3]. W roku 1930 zarząd oddziału zebrał się 5 razy. Chcąc lepiej zorganizować pracę zarządu, na posiedzeniu w dniu 2 kwietnia 1930 roku postanowiono powołać specjalistyczne Komisje. Do Komisji Propagandy należeli St. Sowa, St. Udziela, J. Sznurowacki. Zajmował się ona propagandą turystyki, jej członkowie przygotowali na Wystawę Komunikacyjno- Turystyczną, która odbyła się od 7 lipca – 10 sierpnia 1930 roku w Poznaniu dziesięć zdjęć w formie dużych obrazów ukazujących piękno Beskidu Śląskiego. Na pięciu stacjach kolejowych i w trzech pensjonatach na terenie Beskidu Śląskiego rozwieszono mapę turystyczną oraz tablice orientacyjne z zaznaczeniem przebiegu szlaków turystycznych. Wynajęto także w Cieszynie na Rynku okno wystawowe, gdzie dla propagowania wycieczek górskich wystawiono 4 barwne obrazy, mapę plastyczną Beskidu, oraz zdjęcia z interesujących terenów górskich wykonane przez St. Sowę. Komisja dla Prac w Górach w składzie: Karol Szczepański, Karol Lipowczan i Adam Sabela umieściła na dworcach kolejowych w: Cieszynie, Goleszowie, Ustroniu, Ustroniu Polanie i Wiśle oraz na Hotelu „Czantoria” w Ustroniu Polanie i na restauracji R. Halamy w Wiśle wykonane w 1929 roku tablice. Ważnym elementem działalności Oddziału było osiągnięcie porozumienia z Zarządem Lasów Państwowych w Cieszynie w sprawie udzielenia wyłączności Oddziałowi na znakowanie szlaków turystycznych na terenie gmin Wisła, Istebna i Brenna. Wyznakowano również kilka ścieżek turystycznych: z Wisły na Kamienny i dalej na  Salmopol w kolorze żółtym, z Malinki na Jaworzyny w kolorze zielonym i z Wisły od Halamy przez Łabajów na Stożek w kolorze zielonym. Łączna długość wyznakowanych szlaków w 1929 roku wyniosła 35 km, dodatkowo koło w Bielsku wyznakowało 10 km szlaków turystycznych[4]. Komisja Schroniskowa, do której należeli J. Galicz, St. Sowa i J. Żydek zajmowała się urządzeniem schroniska na Stożku, gdzie uruchomiono zakupiony w ubiegłym roku silnik spalinowy do pompy wody, przeszklono werandy na górnej kondygnacji, dach nad weranda przykryto blachą, zakupiono także nowe stoły do sali głównej. W roku 1930 schronisko odwiedziło 6890 osób i 28 wycieczek szkolnych. Ciekawy dokument odnaleziony w aktach CATG PTTK w Krakowie nie najlepiej świadczy o działalności schroniska. Do zarządu oddziału skargę na prowadzących obiekt wniósł nie kto inny jak sam Mieczysław Orłowicz. Otóż podczas jego noclegu z 7/8 czerwca 1930 roku nie mógł we właściwy sposób wypocząć przed dalszą wycieczką. Według jego relacji grupy pijanych turystów przybywały do schroniska do 2 godziny w nocy zakłócając spokój, podczas gdy gospodarze nie czynili żadnych starań o uspokojenie hałaśliwych gości. Następnego dnia rano, gdy grupa Orłowicza próbowała o godzinie 6 wyjść na trasę ze schroniska, aby zdążyć na czas do schroniska na Kozubowej, okazało się że obsługa w schronisku wstaje na tyle późno, że śniadania wydawane są dopiero ok. 7 godziny. Nie można było także zapłacić za nocleg, gdyż dopiero po groźbie wyjścia bez zapłaty „zdecydowała się wyjść w negliżu po pieniądze dzierżawczyni schroniska”. List swój zakończył Orłowicz apelem, o obostrzenie regulaminu schroniskowego i zasad jego przestrzegania, tak aby turyści mogli swobodnie korzystać ze schroniska[5]. W roku 1930 Komisja Ochrony Przyrody do której należeli K. Simm, J. Cienciała i M. Nunberg rozpoczęła starania o utworzenie rezerwatu przyrody na stokach Baraniej Góry, Komisja Turystyczna nie wykazała się znaczącą działalnością.

            W aktach Centralnego Archiwum Turystyki Górskiej w Krakowie znajdujemy interesującą korespondencję na temat wspierania przez państwo polskie pozostającego poza granicami stowarzyszenia Polskie Towarzystwo Turystyczne „Beskid Śląski” z siedzibą w Orłowej. W dniu 2 stycznia 1930 roku Zarząd Główny PTT zwrócił się z prośbą do prezesa zarządu oddziału PTT w Cieszynie- Jana Galicza o przekazanie kwoty 5000 zł jako subwencję na działalność turystyczną z przekazaniem poufnej informacji, że wsparcie to pochodzi od Państwowego Urzędu Wychowania Fizycznego i Przysposobienia Wojskowego[6]. W swoim piśmie z dnia 21 stycznia 1930 roku prezes Galicz potwierdził przekazanie pieniędzy wraz z pokwitowaniem[7]. Sprawa nieco się przeciągała, bowiem żądani także i rozliczenia przekazanej kwoty, aż 28 marca 1930 roku Władysław Wójcik (prezes) i Gustaw Zielina (gospodarz) przesłali rozliczenie z wydanej subwencji, stwierdzając, że została ona wydatkowana na zapłacenie zaległych rachunków za zaległości finansowe wynikłe działalności schroniskowej[8].

            26 maja 1930 roku zarząd oddziału wystąpił z interwencją zarówno do Państwowej Rady Ochrony Przyrody oraz do Departamentu Leśnego Ministerstwa Rolnictwa w sprawie rozpoczętych wyrębów leśnych na ponad 300 hektarowym obszarze leśnym u źródeł Wisły. W odpowiedzi, skierowanej do oddziału poprzez Zarząd Główny PTT potwierdzono słuszność interwencji wraz ze informacją o przygotowywanym projekcie stworzenia rezerwatu przyrody w tej okolicy i zaproszeniem Kazimierza Simma do współpracy przy tych działaniach[9].

            W roku 1930 ukazała się wydana staraniem Instytutu Kartograficznego „Gea” mapa turystyczna Beskidu Śląskiego. Po odłączeniu się od Oddziału Kół w Bielsku i Dziedzicach liczebność członków spadła do 1553 osób na koniec 1930 roku[10], mimo powstania w kwietniu 1930 roku Koła w Skoczowie[11]. 21 grudnia 1930 roku w lokalu PTT w Krakwie odbyło się posiedzenie Komisji Zachodniobeskidzkiej. Wśród obecnych był Walery Goetel, Emil Stolfa, Kazimierz Sosnowski jako reprezentanci Zarządu Głównego oraz przedstawiciele Oddziałów PTT w Żywcu (St. Merta – również Koło w Białej), Katowicach (R. Górski), Cieszyna (A. Sabela), Bielska (Z. Lubertowicz i Czaputa), Akademickiego w Krakowie (Midowicz i Leszczycki), Rabki (J. Czoponowski), Nowego Sącza (F. Rapf), Bochni (P. Galas i B. Nowak) i Tarnowa (E. Carewicz). Między innymi ustalono podział na dwie Podkomisje: w pierwszej z nich miały działać oddziały PTT w Żywcu, Katowicach, Cieszynie, Bielsku i Akademicki w Krakowie. Zatwierdzono również projekt regulaminu prac Komisji oraz ostateczny tekst instrukcji znakowania.

            Oddział w roku 1930 osiągnął przychody w wysokości 41065 zł i poniósł koszty działalności w wysokości 40450 zł, a majątek oddziału osiągnął wartość 173407 zł[12]. Walne zebranie oddziału w 1931 odbyło się 21 lutego. Wybrano zarząd w składzie: J. Galicz – prezes, Stanisław Sowa – I wiceprezes, Jan Kotas – II wiceprezes, Florian Balcar – sekretarz, Jan Zembaty – zastępca sekretarza, Jan Gibiec – skarbnik, Adam Sabela – zastępca skarbnika, oraz członkowie: Jerzy Cienciała, Franciszek Czapla, Jan Juraszek, Karol Szczepański, Jan Sznurowski, Stanisław Udziela, Józef Zając, Paweł Raszka, Juliusz Truszkowski, Karol Lipowczan. Zarządcą schroniska nadal był Jerzy Żydek. W roku sprawozdawczym nie prowadzono większego zakresu prac – poświęcono sporo wysiłku przy realizacji kolejnych prac związanych z dalszym wykończeniem schroniska na Stożku. Plany pracy były bardzo szerokie – ale oparte głównie o spodziewane dotacje, głównie od Ministerstwa Robót Publicznych(od którego w roku 1930 nie otrzymano żadnego wsparcia). Jak podaje w swojej korespondencji prezes Galicz (pismo L. 35 z dnia 5 marca 1931 roku) do Zarządu Głównego PTT, na zebraniu Zarządu Oddziału w dniu 4 marca 1931 roku uchwalono bardzo bogaty program działania i proszono o dotację na: w kwocie 5000 zł na wydanie przewodnika po Beskidzie Śląskim i Śląsku Cieszyńskim opracowanego przez J. Galicza, w kwocie 2000 zł na wydanie III Rocznika Oddziału Cieszyńskiego, w kwocie 6000 zł na remont schroniska na Stożku (naprawa dachu i osuszenie), w kwocie 10 000 zł na zakup materiałów na budowę schroniska na Kamiennym oraz 1000 zł na prace na szlakach turystycznych[13]. Nakładem oddziału ukazał się „Przewodnik po Beskidzie Śląskim i Śląsku Cieszyńskim” autorstwa Jana Galicza. Wydanie przewodnika ostatecznie zostało dotowane przez Gminę Cieszyn subwencją w wysokości 500 zł. W roku 1931 w atmosferze skandalu ukazało się wydanie mapy Beskidów Śląskich. Mapa w nakładzie 2000 sztuk, na zlecenie Oddziału Cieszyńskiego ukazała się (po rozpoczęciu starań w roku 1929 i prowadzeniu ich w 1930) na początku 1931 roku. Wydana przez Instytut Kartograficzny Gea, będący na progu bankructwa, pełna błędów, została skierowana do oddziału w październiku 1930 roku i wymagała znacznych poprawek – w tym brakowało kilku oznakowanych ścieżek, które musiano uzupełnić ręcznie. Jednocześnie, poza Oddziałem, który zapłacił za cały nakład Wydawnictwo rozprowadzało nie skorygowaną mapę na własny użytek. Oddział zagroził procesem pismem z 10 grudnia 1930 roku, co jednak nie przyniosło odpowiedniego rezultatu[14].

            Na koniec roku 1931 Oddział liczył 1621 członków, z tego 312 należało do Koła w Skoczowie. Schronisko w 1931 roku odwiedziło ponad 7000 gości[15]. 9 maja 1931 roku w Bielsku spotkała się I Podkomisja Komisji Zachodniobeskidzka. Obecni byli: W. Goetel, K. Sosnowski i dr Stolfa reprezentujący ZG PTT. Oddziały były reprezentowane: bielski – Z. Lubertowicz i K. Markiewicz, cieszyński – J. Galicz, Koło w Skoczowie – Truszkowski, katowicki – Górski, krakowski akademicki – W. Midowicz i W. Pawlik, babiogórski – Braszka. Podjęto najważniejsze decyzje związane z koniecznością uzyskania od władz państwowych regulacji prawnych zmierzających do ochrony prawnej szlaków turystycznych, w tym do zakazu prowadzenia prac znakarskich przez osoby prywatne. Rozdzielono także teren pracy oddziałom PTT: babiogórskiemu, zakopiańskiemu, cieszyńskiemu i górnośląskiemu. Udzielono także zgody dla Koła PTT w Skoczowie na wyznakowanie szlaków: Brenna – Stary Groń – Salmopol, Brenna – Orłowa, Brenna – Beskidek – Szczyrk, Równica – Brenna przez Szlamówkę. Na spotkaniu 30 czerwca 1931 w Suchej Beskidzkiej I Podkomisja Zachodniobeskidzka rozgraniczyła teren znakowania między Oddziałem Górnośląskim i Cieszyńskim w Wiśle wzdłuż potoku Kopydło na Przełęcz Kubalonkę, tak że pasmo Kozińca pozostawało po stronie Oddziału Górnośląskiego. Ustalony został kolor czarny jako kolor szlaku z Brennej przez Stary Groń na Pasmo Wiślańskie, a także wyrażono zgodę Oddziałowi Bielskiemu na wyznakowanie kolorem żółtym szlaku od Rycerki Górnej na Wielką Raczę. W spotkaniu uczestniczyli: K. Sosnowski jako przewodniczący, Jan Galicz z oddziału cieszyńskiego, Oskar Caputa z oddziału bielskiego, Juliusz Truszkowski z Koła w Skoczowie, Stanisław Sojka z Koła Bialskiego, Wiktor Fucik z oddziału babiogórskiego. Walne zebranie koła w Skoczowie odbyło się 23 maja 1931 roku. Ukonstytuował się zarząd w osobach: Karol Kisza – prezes, Juliusz Truszkowski – wiceprezes, Jerzy Wojnar – sekretarz, Władysław Jamróz – skarbnik oraz członkowie: Karol Buzek, Robert Jakubetz, Aleksander Krpec, Jan Konheiner, Gustaw Morcinek, (?) Raszka, Juliusz Stritzki, (?) Żebrok. W roku 1931 działacze Koła korzystając z wyżej przytoczonego zezwolenia, wyznakowali szlakiem czarnym ścieżkę z Brennej na Stary Groń i Grabową[16]. Walne zgromadzenie oddziału w roku 1932 odbyło się 20 lutego. Skład zarządu na rok 1933 przedstawiał się następująco: J. Galicz – prezes, St. Sowa – I wiceprezes, J. Kotas – II wiceprezes, Antoni Chwierut – sekretarz, F. Balcar – zastępca sekretarza, J. Gibiec – skarbnik, A. Sabela – zast. skarbnika oraz członkowie: Andrzej Biłko, Franciszek Czapla, Jan Juraszek, Kazimierz Szczepański, J. Sznurowacki, J. Zając, J. Zembaty, J. Żukowski, Jan Buzek, Karol Kisza, J. Truszkowski, K. Lipowczan, Julian Plutyński. W roku 1931 z zarządu ustąpił St. Udziela. Zarządcą schroniska był Julian Plutyński, jego zastępcą J. Żydek. Rok 1932 oddział kończył z liczbą 1456 członków[17]. W roku 1932 Komisja Propagandy i Ruchu Turystycznego w dalszym ciągu utrzymywała okno wystawowe w cieszyńskim rynku, w którym prócz wydawnictw prezentowano mapę plastyczną Beskidu Śląskiego. Komisja zorganizowała 4 wycieczki, a w dniach 9 i 10 lipca 1932 roku na Stożku uroczystości z okazji 10 lecia oddania schroniska do eksploatacji. Komisja Schroniskowa, w której skład weszli: J. Galicz, St. Sowa, J. Plutyński i J. Żydek, doprowadziła do zakupu na wyposażenie obiektu 50 krzeseł w stylu istebniańskim wykonanych przez Ludwika Konarzewskiego. Rok ten był kolejnym walki z uporczywą wilgocią. Wykonano nowy dach, blaszany w miejsce poprzedniego, gontowego z powodu złego wykonania nie zapewniającego należytej szczelności. Wilgoć i grzyb pojawiały się w wielu pomieszczeniach schroniska co spowodowało konieczność podjęcia szeregu kosztownych prac. Komisja dla Prac w Górach w składzie: St. Sowa, A. Sabela, K. Lipowczan i K. Szczepański w trakcie swojego posiedzenia 23 kwietnia 1932 roku ustaliła zakres prac znakarskich na bieżący rok. Postanowiono i w konsekwencji zrealizowano odnowienie szlaku od Halamy do schroniska na Stożku. Szlak wyznakowany kolorem biało – zielono – białym odnowił J. Żydek a Adam Lipowczan, Karol Lipowczan i K. Szczepański wyznakowali kolorem także biało – zielono – białym ścieżkę ze stacji kolejowej Obłaziec doliną Jawornika przez Soszów pod Stożek a K. Lipowczan i K. Szczepański  kolorem biało – niebiesko – białym wyznakowali szlak od Oazy w Wiśle przez Kobylą na Stożek i  przełożyli szlak czerwony w rejonie Stożka z drogi granicznej na ścieżkę obchodzącą wierzchołek. Ci sami znakarze odnowili także część szlaku czerwonego na odcinku ze Stożka na Kubalonkę, a także umieścili 7 tablic orientacyjnych: na stacji kolejowej Obłaziec, na drodze do Jawornika, pod Stożkiem, przy „Oazie” w Wiśle, na Kobylej, na Kyrkawicy i na Kubalonce[18]. Komisja Ochrony Przyrody, która ukonstytuowała się 7 kwietnia 1932 roku w składzie: K. Simm – przewodniczący i członkowie: K. Buzek, J.Cienciała, inż. Kozłowski, prof. Kuśmierz, J. Plutyński, J. Zembaty oraz J. Żukowski główny nacisk w swoich pracach położyła na organizację w dniach 29 maja do 4 czerwca w porozumieniu z Państwową Radą Ochrony Przyrody wystawy Ochrony Przyrody w auli Państwowej Wyższej Szkole Gospodarstwa Wiejskiego w Cieszynie. Otwarcia wystawy dokonał Władysław Szafer, a przedstawiała ona osiągnięcia krajowe i zagraniczne w zakresie ochrony przyrody. Wystawę w tak krótkim okresie czasu zwiedziło ok. 3000 uczniów z Cieszyna i okolic. Sekcja Narciarska Watra pracowała w roku sprawozdawczym bardzo intensywnie pod kierownictwem A. Sabeli jako przewodniczącego i K. Koźbiała, który był sekretarzem. Komisja zorganizowała 21 lutego 1932 roku w Cieszynie z udziałem 70 osób i 6 marca 1932 roku w Dzięgielowie przy udziale 40 uczestników zawody narciarskie o odznakę PZN. Prócz tego z udziałem 33 zawodników zorganizowano zawody narciarskie na trasie Stożek – Wisła. Sekcja liczyła 52 członków, a wybijającym się zawodnikiem był Gustaw Kożdoń[19]. W Sprawozdanie z czynności Zarządu za rok 1931 pojawia się niepokojąca informacja o pogarszających się relacjach z Towarzystwem Turystycznym „Beskid” w Orłowej[20]. 27 kwietnia 1932 roku odbyło się walne zebranie Koła PTT w Skoczowie. Wybrano zarząd w składzie: Karol Kisza – prezes, J. Truszkowski – wiceprezes, J. Wojnar – sekretarz, W. Jamróz – skarbnik oraz członkowie: Ernest Bukowski, Jan Buzek, Adolf Dyczek, Aleksander Krpec, G. Morcinek, F. Olszak i J. Stritzki. Koło organizowało liczne wycieczki turystyczne oraz wyznakowało szlak turystyczny z Brennej do Szczyrku. Koło w roku 1932 liczyło 228 członków[21].

            Walne zgromadzenie Oddziału w roku 1933 odbyło się 25 lutego. Na rok 1933 wybrano zarząd w składzie: J. Galicz- prezes, St. Sowa – wiceprezes, A. Chwierut – sekretarz, Fr. Czapla – zastępca sekretarza, J. Gibiec- skarbnik, A. Sabela – zastępca skarbnika oraz członkowi zarządu: Jan Juraszek, K. Szczepański, J. Sznurowiecki, J. Zembaty, J. Żukowski, St. Macura, J. Buzek, K. Kisza, K. Lipowczan, J. Plutyński. Zarządcą schroniska był J. Plutyński, jego zastępcą J. Żydek[22]. Rok 1933 oddział kończył mając 1369 członków. Komisja Schroniskowa, w której skład wchodzili: J. Galicz, St. Sowa, J. Plutyński i J. Żydek nadal zajmowała się stanem technicznym schroniska. Komisja Ochrony Przyrody pracowała w składzie: K. Simm – przewodniczący i członkowie: J. Cienciała, inż. Kozłowski, prof. Kuśmierz, J. Plutyński, J.Zembaty i J. Żukowski. Komisja wykonała barwne tablice z podobiznami rzadki roślin z terenu Beskidu Śląskiego, które umieszczono na Stożku, na dworcu kolejowym w Wiśle i w biurze komisji Klimatycznej w Ustroniu. Duży zakres pracy wykonała Komisja dla Prac w Górach w skład której wchodzili: A. Sabela, K. Lipowczan, K. Szczepański. Wśród dokonań należy wyróżnić wyznakowanie przez Karola Cieślara i K. Szczepańskiego kolorem biało – żółto – białym szlaku z Ustronia koło prywatnego schroniska J. Cieślara na szczyt małej Czantorii, biało-niebiesko-biały od Oazy w Wiśle przez Kobylą na Stożek oraz wyznakowanie kolorem biało-czerwono-białym ścieżki z od dworca kolejowego w Polanie na Czantorię przez K. Lipowczana, K. Cieślara, i K. Szczepańskiego. Józef Pustelnik i K. Szczepański odnowili także znaki biało-niebiesko-białe na ścieżce z Ustronia na Czantorię, tenże zespół wsparty przez K. Cieślara odnowił szlak biało-niebiesko-biały z Obłaźca doliną Jawornika przez Soszów pod Stożek oraz odnowił szlak biało-czerwono-biały ze Stożka na Kubalonkę. W rejonie Głębców J. Żydek wyznakował szlak biało-niebiesko-biały z Głębców na Stożek, w rejonie Cieszyna Elżbieta i Adam Sabelowie odnowili znakowanie w kolorze biało-czarno-białym ścieżkę z Bażanowic na Wielką Czantorię. W trakcie prowadzenia prac umieszczono na szlakach 15 tablic orientacyjnych z zaznaczeniem kierunku i koloru szlaku oraz czasu przejścia danego odcinka[23].

            W roku 1933 Sekcja Propagandy Turystyki nadal utrzymywała w rynku cieszyńskim okno wystawowe, prezentując w nim wiadomości o działalności oddziału i jego imprezach oraz propagując walory turystyczne regionu. Nakładem oddziału z początkiem sezonu letniego 1933 roku ukazał się przewodnik autorstwa Jana Galicza „Przewodnik po Cieszynie i okolicy” z ilustracjami w tekście i planem miasta. Wydanie przewodnika było wsparte finansowo przez urząd miasta Cieszyna[24]. Sekcja Narciarska Watra w latach 1932 – 33 pod przewodnictwem J. Macury jako prezesa i J. Łamacza jako sekretarza zorganizowała szereg imprez sportowych i turystycznych oraz kursów narciarskich, zwiększył się ilość przodowników, co ułatwiało zdobywanie odznak PZN. Działacze Sekcji pracowali zgrupowani w dwóch komisjach: sportowej z A. Sabelą na czele i propagandowa z J. Łamaczem. Czołowi zawodnicy Sekcji Gustaw Kożdoń i Jan Kurzysz, którzy zdobywali czołowe miejsca na zawodach krajowych. W okresie tym wybudowano skocznię narciarską w Lasku Miejskim w Cieszynie. Budowę wsparli: Oddział Strzelca i Wojskowy Klub Sportowy 4 Pułku Strzelców Podhalańskich[25]. Koło w Skoczowie swoje walne zgromadzenie odbyło w 1933 roku 12 maja. Wybrano zarząd w składzie: Karol Kisza – prezes, Franciszek Olszak – wiceprezes, J. Wojnar – sekretarz, Wł. Jamróz – skarbnik i członkowie: Ernest Bukowski, J. Buzek, Adolf Dyczek, Aleksander Krpetz, Antoni Michalski, J. Stritzki. Koło liczyło 173 członków z których 35 zrzeszyło się w nowo powstałej Sekcji Narciarskiej. Zgodnie z zachowaną relacją Antoniego Michalskiego z Ustronia – w zebraniu założycielskim Sekcji Narciarskiej Koła 15 marca 1933 roku wzięło udział 52 miłośników narciarstwa, a właśnie Antoni Michalski został pierwszym jej kierownikiem. Prócz niego w zarządzie sekcji byli: Czulak – sekretarz, Hajek, Piątek, Kozok i Razemski. Zarząd Koła rozpoczęto budowę własnej skoczni narciarskiej na Kaplicówce pod Skoczowem, na którą przeznaczono 1770 zł[26]. Otwarcie skoczni przewidziano na styczeń 1934 roku. Koło wspierało sport i turystykę w szkołach – np. sponsorując kwotą 500 zł budowę stadionu szkolnego w Skoczowie, a także przekazując 200 zł na wsparcie wycieczek szkolnych[27]. Wkrótce w Brennej powstała sekcja Koła w Skoczowie, do której wstąpiło 46 mieszkańców Brennej, którzy we współpracy z Katolickim Stowarzyszeniem Młodzieży Męskiej w Brennej na tzw. Zarąbkach wybudowali własną skocznię narciarską[28].

            W 1934 roku walne zgromadzenie Oddziału odbyło się 24 lutego. Wybrany został zarząd w składzie: J. Galicz – prezes, St. Sowa – wiceprezes, A. Chwierut – sekretarz, Fr. Czapla – zastępca sekretarza, J. Gibiec – skarbnik, A. Sabela – zastępca skarbnika oraz członkowie: Erwin Szewczyk, K. Szczepański, J. Sznurowski, J. Zembaty, J. Żukowski, St. Macura, J. Buzek, K. Kisza, J. Plutyński. Zarządcą schroniska był J. Plutyński, jego zastępcą J. Żydek. Na koniec 1934 Oddział liczył 1042 członków. O relacjach polsko-czeskich na Śląsku Cieszyńskim świadczy pismo prezesa J. Galicza z dnia 2 października 1934 roku do ZG PTT w sprawie zniszczenia czeskiej tablicy orientacyjnej na Stożku. W piśmie tym informuje on, że tablica, o której zniszczeniu wspominał w swoim piśmie z dnia 27 września 1934 roku ZG PTT, została przez niego osobiście zdjęta i wyrzucona poza granicę na teren Czechosłowacji, bowiem jej wywieszenie wraz z nazwaniem pobliskiego szlaku „Bezrucova stezka” miało charakter prowokacji, wobec jawnie antypolskiej działalności tego czeskiego poety. Prezes Galicz w swoim wystąpieniu podkreślił brak jakiejkolwiek woli porozumienia z turystami z Czech, w tym kwestionowanie przez Klub Czeskosłowackich Turystów porozumień w sprawie zniżek schroniskowych będących wynikiem współpracy w Asocjacji Słowiańskich Towarzystw Turystycznych[29]. W roku 1934 jak co roku, duży nakład pracy zrealizowano w schronisku na Stożku. Po wielu latach zmagania się z wilgocią odkryte zostały jej przyczyny. Od 7 listopada 1934 roku rozpoczęto prace zmierzające do usunięcia nieszczelności w ubikacjach, które trwały trzy tygodnie, wykonano również nową podłogę żelbetonową w pomieszczeniu sekcji. Na prace w schronisku Oddział otrzymał subwencję w wysokości 1000 zł od Ministerstwa Komunikacji.

            Komisje Ochrony Przyrody i Prac w Górach nie zrealizowały poważniejszych prac, natomiast bardzo ciekawą inicjatywę wykazała Komisja Propagandy Turystyki. W celu propagowania turystyki górskiej ustalona została odznaka turystyczna przydzielana za udokumentowanie przejścia pieszo górami. Poświadczenia były dokumentowane na odpowiednich drukach, które można było zakupić w Cieszynie, w punkcie Orbisu w cenie 5 groszy za sztukę. W pierwszym roku akcji wzięło w niej udział 94 członków PTT Oddziału w Cieszynie, którzy złożyli 296 dowodów przebytej drogi. 4 uczestników otrzymało dyplom i odznakę złotą, 5 dyplom i odznakę srebrną, 31 dyplom i odznakę brązową. 57 z nich nie wykonała minimalnego limitu, który wynosił 100 km. Udokumentowano udział w 308 wycieczkach, a w sumie przebyto 7808 km. Celem spopularyzowania zdobywania odznaki, zarząd oddziału rozważał, aby w roku 1936 uzależnić wydawanie legitymacji członkowskich oraz zniżek kolejowych od przedstawienia w sposób udokumentowany odpowiedniej ilości wycieczek. Jak widać, odznaka ta była bezpośrednim poprzednikiem Górskiej Odznaki Turystycznej PTT, która została ustalona na Walnym Zjeździe PTT w Stanisławowie 23 czerwca 1935 roku na wniosek nagły Zarządu Głównego PTT. Warto dodać, że idea powołania specjalnej odznaki górskiej pieszej, w analogii do zimowej pojawiła się także w Oddziale PTT w Stanisławowie. Powołana przez Zarząd Główny PTT 28 kwietnia 1935 roku specjalna komisja, która miała zajmować się przygotowaniem zasad zdobywania odznaki, na swoim posiedzeniu 26 maja w Krakowie uznała, że zdobyte już odznaki i punkty przez turystów z Oddziału PTT w Cieszynie będą zaliczane jako odznaki górskie wprowadzone przez PTT[30]. Pierwsi zatem zdobywcy, a i sama idea powstania Górskiej Odznaki Turystycznej powstała w Cieszynie, w tamtejszym Oddziale PTT.

            Sekcja Narciarska Watra, będąca równocześnie klubem zrzeszonym w Polskim Związku Narciarskim, jak zwykle miała bogaty program prac, częściowo zaburzony przez brak śniegu w niektórych okresach zimowych. 6 stycznia 1934 roku zorganizowała zawody na Stożku, 7 stycznia zawody i konkurs skoków w Goleszowie na nowo zbudowanej skoczni. Zwycięzcą obu konkurencji został Gustaw Kożdoń. Prócz tego zorganizowano szeregi indywidualnych i grupowych wyjazdów. Sekcja liczyła 47 członków i należała do PZN. Skład Zarządu przedstawiał się następująco: Stanisław Macura – prezes, Adam Sabela – wiceprezes, Gustaw Nierostek – sekretarz, Andrzej Bitko – skarbnik. 14 kwietnia 1934 roku w Skoczowie odbyło się kolejne walne zgromadzenie koła. Powołano na nim zarząd w składzie: K. Kisza – prezes, Fr. Olszak – wiceprezes, J. Wojnar – sekretarz, Wł. Jamróz – skarbnik i członkowie: E. Bukowski, J. Buzek, W. Czulak, A. Krpec, A. Michalski, Paweł Tendera. Koło liczyło 110 członków, posiadało Sekcję Narciarską, a najważniejszym osiągnięciem w roku sprawozdawczym była budowa skoczni narciarskiej pod Skoczowem. Istniejąca w Kole Komisja Robót w Górach wyznakowała ścieżkę z Leśnicy na Kamienny[31].

            8 września 1934 roku Oddział obchodził uroczystość 25 lecia istnienia[32]. Walne zgromadzenie oddziału w 1935 roku odbyło się 23 lutego. Wybrano zarząd w składzie: St. Sowa – prezes, A. Sabela – wiceprezes, A. Chwierut – sekretarz, Fr. Czapla – zastępca sekretarza, J. Gibiec – skarbnik, Józef Dubiski – zastępca skarbnika, J. Plutyński – zarządca schroniska oraz członkowie zarządu: J, Buzek, J. Juraszek, K. Kisza, J. Kotas, St. Macura, K. Szczepański, E. Szewczyk, J. Sznurowacki, J. Zembaty, J. Żakowski. Komisję Rewizyjną tworzyli: Józef Jasicki, Jan Chmiel i Rudolf Żabka, a Sąd Honorowy: dyr. Grycz, dyr. Rylski i prof. Simm[33]. Na koniec 1935 roku Oddział liczył 917 członków. Jako przyczyny obniżenia ilości członków w kolejnym roku, podano ogólnokrajowy kryzys wraz z obniżeniem zamożności społeczeństwa mimo obniżenia o 2 zł wysokości składki, a także kłopoty z realizacją wiz na legitymacje, jakie oddziałowi dla kilkunastu jego członków stwarzał konsulat czeski w Katowicach. 3 czerwca 1935 roku zarząd oddziału, w związku z ogólnokrajową żałobą narodową po śmierci marszałka Józefa Piłsudskiego, uchwalił rezolucję w tej sprawie, w tym o wsparciu budowy kopca na Sowińcu kwotą 100zł. Postanowiono także o pobraniu ziemi ze szczytów Czantorii i Stożka w dniu 21 września 1935 roku i przewiezieniu jej w glinianej urnie do Krakowa na kopiec na Sowińcu. Na koniec roku sprawozdawczego 1934 rezygnację w pracy w zarządzie z powodu złego stanu zdrowia, złożył Jan Galicz. Oddział wynajął lokal w Rynku pod numerem 5, gdzie odbywały się dyżury, a także, gdzie członkowie Oddziału mogli nabywać legitymacje i znaczki członkowskie a także uzyskać wszelkie informacje, w tym o imprezach.

            W czasie walnego zjazdu delegatów PTT w Stanisławowie 23 czerwca 1935 roku Stanisław Sowa został wybrany członkiem Zarządu Głównego PTT[34]. 25 listopada 1935 roku odbyło się nadzwyczajne walne zgromadzenie Oddziału, którego zadaniem było uchwalenie nowego statutu. Komisja Schroniskowa nadzorowała szereg drobnych remontów w schronisku, wśród których wyróżnić należy zakup lin do pokojów na pierwszym piętrze, które miały stanowić sposób ewakuacji w przypadku pożaru. Komisja do Prac w Górach wykonała odnowienia ścieżek turystycznych: z Wisły Dziechcinki na Stożek w kolorze żółtym o długości 6 km, z Wisły Głębce dol. Łabajowa na Stożek w kolorze zielonym o długości 5 km, z Głębców przez Kiczory na Stożek w kolorze niebieskim o długości 7 km, z Obłaźca przez Jawornik na Mały Stożek w kolorze zielonym o długości 7,5km, ze Stożka do Istebnej o długości 6 km i w kolorze zielonym, Stożek – Kubalonka w kolorze czerwonym o długości 8 km, szlak narciarski przez Kobylą do Wisły w kolorze niebieskim i o długości 3,75 km oraz z Polany na Czantorię w kolorze czerwonym o długości 3 km[35]. Zarząd wysłał jednego członka Wydziału na trzydniowy kurs ratowniczy do Zakopanego[36].    Nowy Zarząd Sekcji Narciarskiej Watra ukonstytuował się na zebraniu 18 listopada 1934 roku w składzie: J. Macura – prezes, A. Sabela – wiceprezes, G. Nierostek – sekretarz, J. Łamacz – zastępca sekretarza, A. Biłko – skarbnik, G. Kożdoń – zastępca skarbnika, L. Molina – gospodarz, Wł. Szotkowski – kapitan sportowy, A. Szymański – członek zarządu. Urządzono dwie imprezy: 10 lutego 1935 roku w Goleszowie zorganizowano bieg złożony (tzn. skoki i zjazd) oraz 7 marca 1935 roku w Cieszynie, o odznakę sprawności PZN udziałem 56 zawodników. W roku 1935 sekcja miała 30 członków. Wśród nich było 4 sędziów sportowych, 4 przodowników dla Odznaki Górskiej i 1 pomocnik trenera[37]. Koło w Skoczowie zebrało się w roku 1935 na swoim walnym zgromadzeniu 27 marca. Wybrano na nim zarząd w składzie: K. Kisza – prezes, Fr. Olszak – wiceprezes, A. Krpec – sekretarz, Wł. Jamróz – skarbnik oraz członkowie: J. Buzek, W. Czulak, Zuzanna Matuszakówna, Paweł Mendroch, Antoni Michalski i Paweł Tendera. Na koniec 1935 roku koło liczyło 35 członków. Koło wyznakowało drogę z Leśnicy na Kamienny (ciekawe – ten zakres prac pojawił się i sprawozdaniu za rok 1934), a także odnowiło znakowanie na szlakach: Brenna – Szczyrk i Brenna – Salmopol. Aktywna była sekcja narciarska, która urządziła siedem wycieczek narciarsko – turystycznych, w tym dwa rajdy o odznakę górską PZN[38]. Sekcja liczyła 13 osób, a na jej czele stali: Karol Hajek – prezes, Karol Drybylas – wiceprezes, Franciszek Stobik – sekretarz, Kurt Jakubatz – skarbnik,  Jan Freytag –kapitan sportowy, Rudolf Śliwka – zastępca kapitana, Gustaw Porębski – gospodarz i Paweł Sikora[39].W 1936 roku skład Zarządu Oddziału wyglądał następująco: Stanisław Sowa – prezes, Adam Sabela – wiceprezes, Antoni Chwierut – sekretarza, Jan Gibiec – skarbnik i członkowie: Józef Dłuski, Julian Plutyński, Jan Buczek (delegat Koła w Skoczowie), Jan Kotas, Stanisław Macura, Karol Szczepański, Erwin Szewczyk, Jan Sznurowiecki, Jan Zembaty i Julian Żukowski. Komisję Rewizyjną tworzyli Józef Jasicki, Jan Chmiel i Rudolf Żabka, a Sąd Koleżeński: Karol Grycz, dyr. Rylski i prof. Simm.

            W roku 1936 zanotowano spadek zainteresowania schroniskiem na Stożku przez turystów. Kiedy w roku 1935 odwiedziło ten obiekt 6409 osób, to w roku 1936 tylko 5906. Komisja Schroniskowa Oddziału doprowadziła do realizacji szeregu prac w obiekcie. Wprowadzono wodociągi do obiektu, urządzono na werandzie dwie umywalnie z natryskami i toaletami dla pań i panów, wykonano również szereg drobnych napraw – płotu, furtki, wprawiono nowe drzwi do niektórych pomieszczeń. W ramach prac w terenie poprawiono szlak z Głębców przez Kiczorę na Stożek, wybudowano trzy nowe mostki, przygotowano drogę dla narciarzy[40]. Bardzo aktywna zimą 1936/1937 była Sekcja Narciarska Watra. Pracowała ona w składzie: Adam Sabela – prezes, Władysław Szotkowski – wiceprezes i kapitan sportowy, Bolesław Korczyk – sekretarz, Wilhelm Hohman – zastępca sekretarza, Andrzej Biłko – skarbnik, Łamacz Józef – gospodarz i członkowie Zarządu: Jerzy Biernacki, Gustaw Kożdoń. W dniach 28 i 29 luty 1936 roku Sekcja zorganizowała I Narciarskie Mistrzostwa Okręgu Śląskiego PZN. W mistrzostwach wzięło udział 65 zawodników. Barw Sekcji broniło 4 zawodników, z których Gustaw Kożdoń osiągnął najlepszy rezultat zdobywając 4 miejsce w skokach, a 5 w klasyfikacji ogólnej. Drugą poważną zorganizowaną przez Sekcję imprezą był zawody w Goleszowie o puchar dyr. Petra Carlssona w konkurencji norweskiej i alpejskie. W zawodach wzięło udział 12 zawodników z 4 klubów. Prócz tego zawodnicy Sekcji brali udział w zawodach: na Baraniej Górze (otwarty konkurs skoków 6 stycznia 1936 roku), na Mistrzostwach Polski w Wiśle 30 i 31 stycznia 1937 roku, gdzie wystartowało 2 zawodników i G. Kożdoń zajął 6 miejsce w konkursie skoków, w zawodach międzysekcyjnych w Worochcie w dniach 13 i 14 luty 1937 roku gdzie G. Kożdoń w biegu złożonym zajął 5 miejsce oraz na Mistrzostwach Śląskiego Okręgu PZN w Szczyrku w dniach 19 – 21 luty 1937 roku. W tych ostatnich zawodach startowało 4 zawodników, najlepsze miejsce uzyskał junior Tajner, który zajął 4 miejsce w skokach. Na początku roku 1937 Sekcja obchodziła 15 lecie istnienia. W ramach obchodów odbyło się Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie Członków w dniu 5 stycznia 1937 roku na Stożku, z udziałem przedstawicieli zaprzyjaźnionych oddziałów PTT. W trakcie Zgromadzenia nadano członkostwo honorowe Janowi Cięciale, Józefowi Grzybowskiemu i Stanisławowi Sowie. W dniu 6 stycznia 1937 roku na Stożku odbyły się zawody sportowe. W uroczystościach wzięło udział 60 osób, a rocznicę podkreślono także wydaniem broszury opisującej 15 lat jej działalności[41]. W 1937 roku walne zgromadzenie odbyło się 18 lutego. Wybrano zarząd w składzie: St. Sowa – prezes, A. Sabela – wiceprezes, A. Chwierut – sekretarz, J. Gibiec – skarbnik, Józef Dubiski – zastępca skarbnika i członkowie: Jan Juraszek, K. Kisza (prezes Koła w Skoczowie), J. Plutyński, K. Szczepański, E. Szewczyk (zastępca sekretarza), J. Sznurowacki, J. Żukowski. Komisję Rewizyjną tworzyli: Józef Jasicki – przewodniczący i członkowie: Jan Chmiel i Rudolf Żabka. Sąd Honorowy tworzyli: Karol Grycz, prof. Simm i dyr. Rylski.

            W roku tym Koło w Skoczowie, którego zarząd działał w składzie: K. Kisza – prezes Fr. Olszak – wiceprezes, A. Krpec – sekretarz, Wł. Jamróz – skarbnik zakupiło ok. 4 morgi gruntu w partii szczytowej Starego Gronia i konserwowało szlaki w rejonie Brennej. Koło liczyło 73 członków[42]. Ciekawym dokumentem zachowanym w Kole PTTK w Skoczowie jest odpis aktu notarialnego sporządzonego w Brennej 11 sierpnia 1937 roku. Jest akt nabycia parceli na Starym Groniu w gminie Brenna. W imieniu Oddziału, ale na rzecz Koła akt podpisali Stanisław Sowa jako prezes zarządu oddziału oraz Karol Kisza – prezes koła w Skoczowie, Władysław Jamróz – skarbnik koła w Skoczowie. Sprzedającymi byli: Adolf Greń, Jan Greń i Zuzanna Greń z Brennej. Oddział nabył działki 1676/74 i 1676/79 o powierzchni 4 morgi za kwotę 1300 zł łącznie, oraz umówił się, że z przyległych parcel, których właścicielem byli Paweł i Joanna Gawlasowie zostanie wyłączone przyległe do zakupionych działek 2 morgi i nabyte za 250 zł każda morga. Zaznaczono, że cały obszar będącym przedmiotem transakcji jest niezalesionym pastwiskiem. Ze względu na brak wody na nabytych działkach ustalono służebności czerpania wody na parceli 1676/99 wchodzącej w skład realności lwh. 373, ale po dokonaniu pomiarów. Ustalono także, że kupno powyższych parcel oraz wszelkie koszty z tym związane są pokrywane ze środków Koła w Skoczowie[43]. Walne zgromadzenie Sekcji Narciarskiej Watra odbyło się w roku 1937 w dniu 18 listopada. Zarząd w 1937 roku pracował w składzie: A. Sabela – prezes, Władysław Szotkowski – wiceprezes i kapitan sportowy, Bolesław Korczyk – sekretarz, Wilhelm Hohman – skarbnik, J. Łamacz – gospodarz oraz ref. prasowy i propagandy, K. Szczepański ref. turystyczny oraz członkowie zarządu: Jerzy Biernacki i G. Kożdoń. 20 lutego 1938 roku zorganizowała Sekcja zawody narciarskie w Goleszowie o puchar Piotra Carlssona w kombinacji biegu zjazdowego i skoków z udziałem 23 zawodników. 13 marca 1938 roku odbyły się w Koniakowie zawody w konkurencji klasycznej i alpejskiej zawody z udziałem 32 zawodników. Ponadto zawodnicy Sekcji brali udział w licznych zawodach na terenie całego kraju, w tym na Mistrzostwach Polski w dniach 2 – 6 luty 1938 roku w Zakopanem wzięło udział dwóch zawodników. Sekcja nabyła 10 par nart zwykłych, które wypożyczano niezamożnym uczestnikom, 4 pary nart rozdano jako nagrody w zawodach, 3 pary nart do skoków i 2 komplety ubrań zakupiono dla zawodników[44]. W aktach Oddziału „Beskid Śląski” w Centralnym Archiwum Turystyki Górskiej zachowało się sprawozdanie zarządu oddziału za rok 1938. Podpisany przez Stanisława Sowę dokument opisuje ostatni przed II wojną światową pełny rok sprawozdawczy działalności oddziału. W roku 1938 walne zgromadzenie oddziału odbyło się 16 lutego z udziałem 39 osób. W roku tym zarząd pracował w składzie: St. Sowa – prezes, A. Sabela – wiceprezes, A. Chwierut – sekretarz, J. Gibiec – skarbnik, J. Dubiski – zastępca skarbnika, E. Szewczyk – zastępca sekretarza i członkowie: J. Juraszek, K. Kisza, J. Plutyński, K. Szczepański, J. Sznurowacki, J. Żukowski. Komisję Rewizyjną tworzyli: J. Jasicki – przewodniczący i członkowie: J. Chmiel i Rudolf Żabka, a Sąd Honorowy tworzyli: K. Grycz, prof. Simm i dyr. Rylski. Rok 1938 oddział kończył mając 811 członków[45]. W roku 1938 z oddziału wystąpiło lub przeniosło się do innych oddziałów 92 osoby, do oddziału wstąpiło 42 członków. W oddziale wydano 59 ulgowych legitymacji dla akademików lub ubogich członków. Działała Komisja turystyczna i pracy w górach połączona z ochroną przyrody w składzie: J. Dubiski, J. Plutyński, A. Sabela, St. Sowa i J. Żukowski oraz Schroniskowa w składzie: St. Sowa, Jan Juraszek, Adam Sabela, Karol Szczepański, Erwin Szewczyk i Julian Żukowski. Przeprowadziła ona szereg prac – w tym poprawiono drogę dojazdową przez Łabajów na Stożek, zbadano stan całości szlaków turystycznych na długości 63 km, przemalowano spłowiałe i poprawiono 4 tablice orientacyjne. W roku 1938 Oddział przygotowywał się do rozciągnięcia obszaru swojej działalności turystycznej na odzyskane obszary Śląska Cieszyńskiego. Przygotowano do rozmieszczenia 250 blaszanych tabliczek znakowanych w czterech kolorach, 15 nowych orientacyjnych i przemalowano 10 czeskich. Sieć starych szlaków wiodących do schronisk przemalowano na kolor kory drzew, usunięto tablice czeskie, nie odnawiając innych znaków w oczekiwaniu na decyzje Międzyoddziałowej Komisji Zachodnio-Beskidzkiej. Prócz tego umieszczono 15 nowych drogowskazów na grzbiecie Girowej, które w niedługim czasie zostały zniszczone. Oddział przygotował 5 map w ramach, zaszklonych, do umieszczenia na stacjach kolejowych w Trzyńcu, Gródku, Jabłonkowie, Łomnej i Mostach. Członkowie Komisji zorganizowali szereg wycieczek górskich, z których najbardziej interesująca – 14 dniowa prowadziła szlakami Czarnohory do Czywczynu. Zarząd rozważał doprowadzenie do schroniska na Stożku linii elektrycznej lub montaż turbiny wodnej. Obie inwestycje okazały się na ówczesny czas zbyt kosztowne i postanowiono w schronisku kosztem 1849 zł zainstalować oświetlenie gazowe. Wykonała je firma Feller z Bielska. Wymieniono również stary silnik spalinowy, który napędzał pompę do transportu wody, przy okazji wymieniono także zużytą pompę. Prócz tego przestawiono 2 piece, wymieniono sześć zbutwiałych okien werandowych i wybudowano kamienne schody na zboczu tuż przed schroniskiem. W schronisku w roku 1938 nocowało 1515 osób. Nad całością spraw schroniskowych czuwała specjalna Komisja Schroniskowa z prezesem na czele i z J. Juraszkiem, A. Sabelą, K. Szczepańskim, E. Szewczykiem i J. Żukowskim jako członkami[46]. Zarząd utrzymywał biuro w lokalu firmy „Płomień” na Placu Sobieskiego pod numerem 5. W kole w Skoczowie walne zgromadzenie odbyło się 25 maja 1938 roku. Zarząd koła tworzyli: K. Kisza – prezes, Fr. Olszak – wiceprezes, A. Krpec – sekretarz, Wł. Jamroz – skarbnik a Komisję Rewizyjna tworzyli: Rudolf Fiala – przewodniczący i Maria Kozłówna. Koło liczyło 88 członków[47]. Przy Kole funkcjonowała Sekcja Narciarska, która miała 25 członków. W aktach CATG znajdujemy ciekawe pismo kierownika Sekcji Narciarskiej – W. Czulaka do Komisji Narciarskiej PTT. Wyjaśnia w nim przyczyny obniżonej aktywności Sekcji. Główną przyczyną tego była mobilizacja większości członków zarządu do wojska, które stacjonowała na Zaolziu. Co ciekawe, wspomniano także o zakupie przez Koło w 1938 roku parceli w celu budowy schroniska[48]. Działacze Koła byli bardzo dumni  z poczynionej na Starym Groniu inwestycji. I tak w zaproszeniu do udziału w wycieczce na Stary Groń z 4 czerwca 1939 roku podano, że w trakcie trwania imprezy uczestnicy zwiedzą własną parcelę, a także zjedzą wspólny obiad w hotelu Heleny Jaworskiej w Brennej. Co ciekawe, wśród zachowanej listy chętnych do udziału w wycieczce znajdujemy autograf Gustawa Morcinka[49].

            W 9 stycznia 1939 roku dotychczasowy gospodarz schroniska – Alojzy Pakoński wypowiedział umowę i opuścił obiekt. 3 marca 1939 roku schronisko objął Marian Rodak płacąc roczny czynsz w wysokości 2400 zł[50].

            Jak zwykle bogata działalność w sezonie 1938/1939 prowadziła licząca 110 członków Sekcja Narciarska, której Zarząd udzielił wsparcia w wysokości 500 zł na działalność turystyczną. Skład zarządu przedstawiał się następująco: A. Sabela – prezes, K. Szczepański – wiceprezes, Wł. Szotkowski – kapitan sportowy, Bolesław Korczyk – sekretarz, Józef Kubalok – skarbnik, St. Smugała – zastępca sekretarza, Sylwester Strajner i Kurt Sikora – gospodarz  J. Żukowski – referent Turystyki, Jan Rudzki – referent prasowy oraz członkowie zarządu: Renata Schindler i Wilhelm Hohman. Sekcja nie urządzała własnych imprez – jej zawodnicy wzięli udział we wielu z nich zorganizowanych przez inne instytucje. I tak 6 zawodników wzięło udział w zawodach zorganizowanych przez Sekcję Narciarską Klubu Sportowego Zaolzie w Dolnej Lisznej w dniu 5 luty 1939 roku, 8 w dniach 11 i 12 marca 1939 roku startowało w Mistrzostwach Okręgu Śląskiego PZN na Baraniej Górze w kombinacji norweskiej, oraz w dniach 25 i 26 marca w Mistrzostwach w kombinacji alpejskiej na Ostrym i Kozubowej, a 19 marca 12 zawodników brało udział w zawodach narciarskich w Nydku. 5 zawodników wysłała Sekcja na zawody FIS do Zakopanego jako obserwatorów. W zawodach wyróżniali się zawodnicy Retka i Tajner, a z młodszych – Sładeczek i Broda w skokach oraz Kurt Sikora w zjeździe. Prócz udziału w zawodach Sekcja prowadziła szeroką akcje popularyzatorską, zakupiono także dla zawodników 3 pary nart zjazdowych i 3 pary nart biegowych[51].

            Ciekawym dokumentem jest zachowane w CATG PTTK w Krakowie. drukowane zaproszenie na walne zgromadzenie Oddziału PTT „Beskid Śląski” w Cieszynie i „Beskid Śląski” w Orłowiej. Miało się one odbyć 18 marca 1938 roku w hotelu Pod Jeleniem w Cieszynie. Przedmiotem walnego zgromadzenia było, prócz podjęcie normalnych uchwał w sprawie skwitowania działalności obu stowarzyszeń za rok 1937, zjednoczenie obu Towarzystw. 5 kwietnia 1938 roku w Katowicach odbyło się spotkanie I Podkomisji Zachodniobeskidzkiej. Wśród wielu spraw, poruszono problem ewentualnego przeniesienia początku Głównego Szlaku Beskidzkiego do Cieszyna, tak aby przechodził przez Małą Czantorię i Dzięgielów. W każdym razie, po podjęciu decyzji, czy tenże szlak ma rozpoczynać się w Polanie, Ustroniu czy też w Cieszynie – na jego początku należy ustawić tablicę informacyjną z zawartością mówiącą o Głównym Szlaku Beskidzkim[52]. W wyniku przejęcie terenów górskich w Beskidzie Śląskim na terenie Zaolzia na zebraniu Zarządu Głównego PTT w Krakowie 5 marca 1939 roku zaproponowano (Mieczysław Orłowicz) przedłużenie Głównego Szlaku Beskidzkiego tak, aby rozpoczynał się w Ligotce Kameralnej i przez Praszywkę, Ropiczkę, Połomy i Mosty łączył się z dotychczasowym przebiegiem[53]. W niedługim czasie Kazimierz Sosnowski przedstawił propozycję 8 szlaków turystycznych łączących Beskid Śląski z jego odzyskaną częścią[54]. Jednocześnie Oddział „Beskid Śląski” poinformował, że prezes Stanisław Sowa 11 marca 1939 roku przejął od placówki wojskowej, w porozumieniu z Dowództwem Garnizonu schronisko na Ropiczce, które zostało oddane dzierżawczyni niejakiej p. Chmielowej. Stan schroniska nie był najlepszy. Zniszczony rurociąg doprowadzający wodę, obiekt obrabowany z wyposażenia. Odręczna notatka na tym piśmie wskazuje o staraniach o powstanie Koła PTT w Trzyńcu[55].

            Wybuch II wojny światowej przerwał działalność turystyczną Oddziału Cieszyńskiego PTT. Majątek Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego stał się łupem wojennym. Znany sprzed wojny prezes Beskidenverein, Oddział w Bielsku, Emil Stonawski został nominowany przez niemieckiego prezydenta Katowic administratorem komisarycznym oddziałów PTT już 29 listopada 1939 roku[56]. 19 grudnia 1939 roku niemiecki prezydent Katowic w porozumieniu z Treuhandstelle Ost (komisariatem Wschód) zadecydował o rozdziale schronisk na okupowanych terenach. Schroniska: na Stożku, Girowej i Ostrej otrzymał Beskidenverein Cieszyn, schroniska: na Kozubowej, Jaworowej Ropiczce i Praszywce otrzymał Landesjugendherbergsverband Schlesien (Związek Krajowych Schronisk Młodzieżowych na Śląsku), schronisko na Wielkim Połomie (po stronie czeskiej) otrzymał Landesverkehrsverband, który zamierzał ulokować Górski Dom Gościnny, schronisko w Zwardoniu otrzymał N.S. Gemeinschaft Kraft (durch Freude), schronisko na Baraniej Górze – został przekazane Państwowej Administracji Leśnej, od której dzierżawił go Wintersportverein z Katowic, schronisko na Miziowej miało „pozostać w administracji” Beskidenverein w Bielsku[57]. Zgodnie z tą decyzją właściciele nie mieli otrzymywać wynagrodzenia za prowadzenie schronisk, powinni dbać o ich stan techniczny, utrzymywać je w gotowości do przyjmowania turystów, a także składać pierwszego każdego miesiąca sprawozdanie o działalności obiektów. 30 czerwca 1940 roku w Cieszynie (w Grand Hotelu) odbyło się pierwsze zebranie Związku Beskidzkiego, które było jednocześnie posiedzeniem założycielskim zrzeszenia wszystkich stowarzyszeń turystycznych.

W trakcie spotkania ustalono:

  • ·        uznano za konieczne stworzenie Związku Wszystkich Beskidenverein (Stowarzyszeń Beskidzkich) w jeden związek (Związek Beskidzki) – Zusammenschluss aller Beskidenvereine
  • ·        poszczególne stowarzyszenia stały się Oddziałami Głównego Związku Beskidzkiego z siedzibą w Cieszynie

Kolejne posiedzenia miały odbywać się każdorazowo w wyznaczonym miejscu, niezależnie od głównej siedziby Związku. Przeprowadzono również dyskusję na temat statutu Związku Beskidzkiego. Obecny na spotkaniu reprezentant administracji niemieckiej Starosta Dr. Krueger zapewnił zgromadzonych, że rząd Rzeszy będzie wspierał działalność Beskidenverein. Został on powołany na prezesa Związku Beskidzkiego (Vereinsfuehrer) i mianował Dr. Stonawskiego swoim zastępcą. Ustalono także, że poszczególne Oddziały będą samodzielne finansowo. Powołanie Głównego Związku Beskidzkiego z siedzibą w Cieszynie spowodowało uściślenia w nazwach poszczególnych członków związku. Odtąd – Związek Beskidzki z Cieszynie nosi nazwę: Beskidenverein, Hauptverein (Związek Beskidzki Główny), a wszelkie Oddziały nazwę Beskidenverein, Zweigstelle (Oddział Związku Beskidzkiego). Dawne określenie „Sekcja” zostaje zamienione na „Oddział”. Podczas spotkania przedstawiono wykaz wszystkich Oddziałów Beskidenverein: Bielitz (Bielsko), Freistadt, Karwin, Oderberg, Teschen (Cieszyn), Pless, z obwodu Sudeckiego: Troppen, Neutitschen, Nesselsdorf, Fulneck, Wagstadt, z protektoratu (czeskie), Maehr. Ostrau (Ostrawa Morawska), Friedel, Friedberg, Witkowicz. Jednocześnie dyskutowano o konieczności zakładania Oddziałów Beskidenverein również w innych miejscach. I tak E. Stonawski starał się założyć nowy oddział Beskidenverein w Koenigshuette, były też próby założenia Oddziałów w Katowicach, Raciborzu, Gliwicach i Beuthen, oraz apel do werbowania nowych członków do działalności w poszczególnych Oddziałach. E. Stonawski zwrócił się do Alpenverein w Innsbrucku z prośbą o nawiązanie współpracy – wzajemne udogodnienia dla członków obu stowarzyszeń (zniżki przy noclegach, itp)[58]. Z kolejnej korespondencji w sprawie schronisk skierowanej 20 sierpnia 1940 roku od Głównego Związku Beskidzkiego do wszystkich Oddziałów Beskidenverein dowiadujemy się o nowych regulacjach dotyczących własności schronisk. Wszystkie schroniska miały zostanać odebrane innym organizacja i przekazane bezpłatnie Głównemu Związkowi Beskidzkiemu (Beskidenverein, Hauptverein), a następnie również bezpłatnie przekazane poszczególnym Oddziałom Beskidenverein. Z korespondencji tej dowiadujemy się także o powstaniu Oddziałów Beskidenverein w Żywcu i w Skoczowie, a także o rozpoczęciu prac mających na celu stworzenie materiałów reklamowych dot. Beskidów – Przewodnikiem po Beskidach (Gesamtfuehrer) oraz Mapie Beskidów  (Grosse Beskidenkarte). 13 sierpnia 1940 roku Stanowski zwrócił się do Dr Wernera Rechsfüehrera für Bergsteigen und Wandern o wynagrodzenie za swoją pracę i informował o dużym zakresie prac w schronisku na Hali Miziowej. Jednocześnie wyraził oburzenie z powodu planów przekazania obiektu nowemu Oddziałowi w Żywcu. 20 sierpnia 1940 dr. Krueger zapewnił E. Stonawskiego pozostawieniu schroniska dla Oddziału Bielskiego Beskidenverein. W tym samym piśmie przekazał informację o nowych regulacjach prawnych dotyczących schronisk. Zostaną one odebrane wszystkim wymienionym powyżej organizacjom i przekazane nieodpłatnie Głównemu Związkowi Beskidzkiemu, a następnie przekazane Oddziałom. Poinformowano również o powstaniu nowych Oddziałów w Skoczowie i Żywcu oraz o rozpoczęciu prac nad przewodnikiem po Beskidach oraz mapą Beskidów, a także o otrzymaniu od rządu Rzeszy 25 000 Reichsmarek na działalność oddziałów Beskidenverein w okręgu cieszyńskim, bielskim i żywieckim. Miały one złożyć kosztorysy planowanych prac. 18 października 1940 roku starosta żywiecki, zwrócił się do Komisariatu Głównego Wschodniego, aby zgodnie z rozporządzeniem prezydenta Rzeszy w Katowicach, majątek polskich i żydowskich stowarzyszeń został przekazany bez odszkodowania na rzecz Beskidenverein – Głównego Związku Beskidzkiego w Cieszynie. Tak się też i stało. Prezes Związku dr Krueger został upoważniony do rozdziału łupów po polskich i żydowskich organizacjach turystycznych. W wyniku tych działań Oddział Żywiecki Beskidenverein przejął na własność schroniska w Zwardoniu, na Wielkiej Raczy, na Przegibku i na Hali Boraczej, Oddział Bielski na Hali Miziowej, Oddział Żywiecki miał administrować schroniskiem na Leskowcu do czasu podjęcia innych decyzji przez Główny Związek Beskidzki. Schronisko na Babiej Górze zostało wyłączone z administracji Beskidenverein ponieważ zostało na terenie Generalnego Gubernatorstwa. E. Stonawski zwrócił się do władz GG z propozycją objęcia administracji tego obiektu, jeśli zostanie przekazane Oddziałowi Bielskiemu Beskidenverein[59]. W pierwszych dniach wojny, gospodarz schroniska na Stożku opuścił obiekt, próbując nająć w pobliskim przysiółku na Małym Stożku dozorcę[60]. W początkach okupacji obiekt na polecenie Niemców uruchomili bracia Korzonkowie z Nydka i prowadzili je przez dwa lata, po tym okresie objął je Jan Walczysko – brat dzierżawcy schroniska na Czantorii[61].

Jeszcze trwały działania wojenne, gdy Zarząd Główny PTT podjął działania mające na celu odbudowę Towarzystwa. 9 maja 1945 roku, wiedząc o powrocie znanego działacza powojennego – Karola Kalety do Cieszyna, skierował do niego pismo z propozycją podjęcia działań mających na celu reaktywowanie działalności Oddziału PTT w Cieszynie. Natychmiast po otrzymaniu tego pisma, jak podaje w swoich wspomnieniach przekazanych 8 grudnia 1977 roku długoletniemu prezesowi Oddziału PTTK w Cieszynie, Ryszardowi Mazurowi, Karol Kaleta rozpoczął poszukiwania miejsc na siedzibę oddziału. Starania te prowadził wspólnie z innym, znanym działaczem z okresu z przed II wojny światowej – Adamem Sabelą. W pierwszej kolejności postanowiono znaleźć lokal dla działalności oddziału. Posiadany przed wojną (ale nie jako własność) w rynku, został w czasie wojny przeznaczony przez Niemców na siedzibę placówki Volkswohlfahrt. Przy obejmowaniu przez Niemców pomieszczenia zniszczono wszystkie akta i archiwalia oddziału. W trakcie poszukiwań skierowano uwagę na obiekt przy ulicy Limanowskiego 20. Poniemiecki barak, w złym stanie technicznym, był na tyle nie atrakcyjny, że z niewielkim nakładem wysiłku udało się otrzymać 28 listopada 1945 roku przydział na cały obiekt od Urzędu Likwidacyjnego. Własna pracą wspomnianych działaczy, z pomocą Jerzego Boguckiego i Jana Rudzkiego – późniejszych członków Zarządu Oddziału wyremontowano doraźnie dwa pokoje, wyposażając w ocalałe i nie najlepszego stanu, meble z byłej siedziby oddziału i uzyskane z byłego lokalu starostwa. Jednocześnie postanowiono zająć się największym osiągnięciem Oddziału z okresu międzywojennego – a mianowicie schroniskiem na Stożku. 15 maja 1945 roku Kazimierz Kaleta wraz z Jerzym Boguckim jadąc na rowerach udali się do placówki Wojsk Ochrony Pogranicza w Głębcach zajmującej znaną przed wojną i przyjazną turystom willę Elżbietanka. W tym dniu nie udało się obejrzeć obiektu z powodu nie udzielenia zgody przez komendanta placówki na wejście w rejon przygraniczny. W trakcie ponowne wyjazdu w dniu 17 maja w tym samym składzie, poproszono kierownika szkoły, Franciszka Niedobę o uzyskanie informacji o stanie schroniska. Podczas kolejnego przyjazdu – 20 maja za pośrednictwem wspomnianego kierownika, uzyskano informacje od uczniów mieszkających w rejonie Małego Stożka. Jak się okazało, schronisko przejściowo zajęte przez wojsko, było aktualnie niezamieszkałe i grabione. Te wiadomości tak przeraziły obydwu działaczy, że postanowili za wszelką cenę uzyskać zgodę na wyjście do schroniska. Dopiero po uświadomieniu komendantowi placówki, że obiekt nie jest willą bogatych burżujów, lecz schroniskiem wybudowanym ze społecznych środków doprowadzono do wizytacji w towarzystwie dwóch żołnierzy. Wygląd i stan schroniska przerażał. Obiekt był całkowicie rozgrabiony. Z bogatego wyposażenia nie zostało nic. Skradziono piece, wyposażenie bufetu i kuchni. Okna w 60 % były pozbawione szyb, a w sali głównej podłoga pokryta była grubą warstwą nawozu po stacjonujących tam koniach. Zerwano nawet podłogi. Obiekt będący plonem wieloletniego wysiłku działaczy oddziału był w fatalnym stanie. Kazimierz Kaleta podjął trud minimalnego choćby zabezpieczenia schroniska jeżdżąc doń często rowerem i starając się nie dopuścić do dalszego rabunku.

30 czerwca 1945 roku w lokalu „Pod Wołem” odbyło się zebranie działaczy turystycznych w Cieszynie. Wybrano na nim Komitet Organizacyjny Oddziału PTT w Cieszynie w składzie: Karol Kaleta – zwołujący oraz członkowie: Adam Sabela, Jerzy Bogucki, Jan Rudzki, Jan Cienciała, Józef Łamacz i Erwin Szewczyk. Na spotkaniu postanowiono o reaktywowaniu działalności Oddziału PTT w Cieszynie. Pierwsze po wojnie walne zgromadzenie Oddziału PTT w Cieszynie z obecnością 44 zainteresowanych osób odbyło się 27 lipca 1945 roku w sali Prezydium Miejskiej Rady Narodowej. Na okres jednego roku wybrano władze oddziału. Skład zarządu przedstawiał się następująco: Karol Kaleta – prezes, Adam Sabela – wiceprezes, Jerzy Bogucki – sekretarz, Jan Rudzki – skarbnik, Jan Cienciała – gospodarz oraz członkowie zarządu: Jan Juroszek, Józef Łamacz, Jan Nakonieczny. Komisję Rewizyjną tworzyli: Józef Golachowski – przewodniczący i członkowie: Tomasz Kobielusz i Karol Chwastek, a Sąd Koleżeński: Jan Smotrycki jako przewodniczący i Gustaw Santarius i Franciszek Popiołek jako członkowie. Warto tu zaznaczyć, że do 1953 roku Oddział nie zatrudniał żadnego pracownika, wszystkie prace administracyjno – biurowe wykonywali działacze oddziału bez wynagrodzenia. Nie mając środków finansowych na odbudowę schroniska, postanowiono o zaapelowaniu do działaczy oddziału i społeczeństwa Cieszyna o wsparcie, uchwalono także dodatkową składkę członkowską dla członków oddziału z przeznaczeniem na odbudowę schroniska. Dzięki tej akcji Oddział zakupił 10 łóżek i pościel, wprawiono szyby. Materiały te wnieśli działacze oddziału do schroniska samodzielnie. Szklenie okien wykonali Karol Kaleta, Jerzy Bogucki i Adam Sabela samodzielnie we wrześniu i październiku 1945 roku. Z dniem 10 sierpnia 1945 roku w schronisku zatrudniono stróża Józefa Raszkę z żoną Emilią z Nydku. Jeszcze w sezonie letnim 1945 roku Oddział zorganizował 6 wycieczek w góry.

Od 5 stycznia 1946 roku do zarządu oddziału w miejsce Jana Cienciały wszedł Klemens Koźbiał. Jak podaje w swoich wspomnieniach Karol Kaleta w 1945 roku, z powodu trudności komunikacyjnych Oddział Górnośląski PTT nie mógł zająć się swoimi schroniskami na Równicy i na Baraniej Górze – wsparcia gospodarzom obiektu udzielił właśnie Karol Kaleta. W grudniu 1945 roku zarząd oddziału zwrócił się do Tymczasowego Zarządu Państwowego Urzędu Likwidacyjnego w Cieszynie o przekazanie poniemieckiego budynku tzw. „Kriszówki” pod Tułem na cele turystyczne. Na koniec roku 1945 oddział liczył 91 członków. Na spotkaniu zarządu oddziału 5 stycznia 1946 roku prócz zmiany w zarządzie, postanowiono o reaktywowaniu Sekcji Narciarskiej „Watra”. Na członków Komitetu Organizacyjnego powołano Jana Cienciałę i Klemensa Koźbiała. Jeszcze w sezonie zimowym 1946 Sekcja urządziła 8 wycieczek oraz zorganizowała 2 marca 1946 roku pierwsze po wojnie zawody sportowe w Beskidzie Śląskim. Były to skoki narciarskie o puchar prezesa Oddziału PTT w Cieszynie. W zawodach uczestniczyło 6 skoczków, a wygrał je późniejszy olimpijczyk Leopold Tajner.

Pierwszym prezesem Sekcji po wojnie został Kazimierz Koźbiał. W marcu 1946 roku zarząd oddziału podpisał umowę z właścicielem prywatnego schroniska na Soszowie – Janem Gajdzicą i doprowadził do otwarcia 10 marca stacji turystycznej mogącej udzielić 20 noclegów zimą i 45 latem[62]. 16 lutego 1946 roku Urząd Likwidacyjny przekazał oddziałowi obiekt pod Tułem z 25 miejscami noclegowymi w tymczasowe użytkowanie. 21 marca 1946 roku Oddział otrzymała dotację w wysokości 10000 zł na odbudowę schroniska na Stożku, jak podaje w swoim piśmie do Biura PTT kwotę zbyt małą w stosunku do potrzeb[63]. W latach 1945 i 1946 oddział nie mógł prowadzić prac znakarskich celem odbudowy zniszczonej w czasie wojny sieci szlaków turystycznych. Działające w górach oddziały NSZ i toczące się jeszcze walki spowodowały, że wszelki interwencje sprawie odbudowy sieci szlaków turystycznych kierowane do Komendy WOP w Wiśle Głębcach spotykały się z odmową. W 1946 roku uporządkowano zapisy w księgach wieczystych na powrót przywracając prawo własności parceli i schroniska na Stożku oraz parcel na Kamiennym, Starym Groniu i Małym Stożku na rzecz oddziału.

Kolejne walne zgromadzenie oddziału po wojnie odbyło się 25 kwietnia 1946 roku. Wybrano zarząd w składzie: Karol Kaleta – prezes, Adam Sabela – wiceprezes, Marek Świstoń – sekretarz, Jan Rudzki – skarbnik i członkowie: Józef Łomacz, Jan Nakonieczny, Klemens Koźbiał, Karol Szczepański, Jerzy Bogucki. Komisja Rewizyjna ukonstytuowała się w składzie: Józef Golachowski, Tomasz Kobielusz, Wincenty Zając a Sąd Honorowy w zespole: Józef Dubiski, Gustaw Santarius i Jan Juroszek. W roku 1946 oddział zorganizował 24 wycieczki, w tym 7 narciarskich. Oddział liczył 224 członków. Z dniem 1 stycznia 1947 roku Komenda WOP zajęła 2 pokoje w schronisku na Stożku i urządziła placówkę graniczną, jednocześnie zakazując prowadzenia działalności noclegowej w schronisku. Turyści udający się w góry musieli uzyskiwać przepustki w placówce w Wiśle Głębcach. Takie obostrzenia przyczyniły się do znacznego ograniczenia ruchu turystycznego. We wrześniu 1946 roku J. Raszka, z powodu braku możliwości zarobkowania opuścił schronisko. 15 września 1946 roku schronisko objął Antoni Folwarczny, który pełnił tą funkcję do 31 lipca 1950 roku. 15 stycznia 1947 roku Oddział podpisał umowę z właścicielem budynku na Kozińcach – Halamą, na podstawie której w tym budynku uruchomiono stację turystyczną z miejscami noclegowymi dla 15 osób. W 1947 roku doszło do awarii w schronisku. Zwalił się do jadalni jeden z kominów. Dzięki wsparciu Zarządu Głównego PTT zawalony komin został odbudowany, podobnie jak i grożące zawaleniem 3 inne. Trudne prace wykonał Karol Kozieł z Cieszyna – członek PTT. 1 lutego 1947 roku Oddział został zmuszony do przyjęcia pod dach swojej siedziby w dwóch pokojach Zarządu Wodnego w Cieszynie.

Kolejne walne zgromadzenie Oddziału odbyło się 24 kwietnia 1947 roku. Wybrano Zarząd w składzie: Karol Kaleta – prezes, Adam Sabela – wiceprezes, Jerzy Bogucki – sekretarz, Jan Rudzki – skarbnik, Klemens Koźbiał – prezes Watry oraz członkowie: Józef Łomacz, Jan Nakonieczny, Stanisław Belon, Karol Szczepański. Komisja Rewizyjna została wybrana w składzie: Józef Golachowski, Tomasz Kobielusz, Wincenty Zając. Sad Honorowy pracował w składzie nie zmienionym. 24 kwietnia 1947 roku na zebraniu zarządu utworzono przy Oddziale Komisję schroniskową w składzie: Karol Kaleta, Karol Szczepański, Stanisław Belon oraz Komisję do prac w górach w składzie: Karol Szczepański, Walter Sprencer i Jerzy Bogucki oraz Sekcję Wycieczkową w składzie: Karol Kaleta, Walter Spencer i Jerzy Bogucki. W roku 1947 wydzierżawiono parcelę budowlaną na Starym Groniu Helenie Greń z Brennej. Na koniec 1947 roku Oddział liczył 246 członków, a w roku tym zorganizował 28 wycieczek górskich, w tym 10 narciarskich, a w ramach prac znakarskich wykonał 6 tablic orientacyjnych oraz 24 drogowskazy, które umieścił na szlakach turystycznych za zgodą Komendy WOP w Ustroniu, z zastrzeżeniem ich lokalizacji minimum 3 km od granicy. W 1948 roku Oddział uzyskał okno wystawowe w Gmachu Prezydium w Rynku w celu propagowania turystyki górskiej. Wystawiono tam także zakupiony przez Karola Kaletę barograf. W trzech pokojach swojej siedziby Oddział urządzi stację noclegową z 9 łóżkami – łóżka na wyposażenie Oddział otrzymał z zapasów po niemieckich, a pościel zakupiono z dochodów uzyskanych z 2 zabaw karnawałowych zorganizowanych przez Sekcję Narciarską Watra. W grudniu 1947 roku Cieszyn opuścił Klemens Koźbiał, jednocześnie ustępując z funkcji członka Zarządu Oddziału. Funkcję prezesa Sekcji Narciarskiej z dniem 1 stycznia 1948 roku powierzono Stanisławowi Belonowi. 31 marca 1948 roku odbyło się IV walne zgromadzenie Oddziału PTT w Cieszynie. Został wybrany zarząd w składzie: Karol Kaleta – prezes, Adam Sabela – wiceprezes, Jerzy Bogucki – sekretarz, Jan Rudzki – skarbnik i członkowie: Helena Rusnok, Karol Szczepański, Franciszek Krzak, Józef Łamacz, Wiktor Karski, Stanisław Belon, Wojciech Burian. Komisja Rewizyjna działała w składzie jak w poprzednim roku, a Sąd Honorowy w składzie: Jan Zabystrzan, Kazimierz Ruppert, Jan Juroszek. W tymże 1948 roku zarząd Koła w Skoczowie zebrał się dwa razy, a członkowie Koła odnowili szlak turystyczny z Brennej do Przełęczy Salmopolskiej oraz wzięli udział w 16 wycieczkach. W 1948 roku Oddział wznowił akcję zdobywania GOT, GON i KOT. 10 marca 1948 roku w obecności 46 osób odbyło się zebranie reaktywujące działalność Koła PTT w Skoczowie. Na zebraniu wybrano zarząd reaktywowanego Koła w osobach: Wojciech Burian – prezes, Karol Urbańczyk – sekretarz, Władysław Jamroz – skarbnik, Jerzy Pustówka – gospodarz i Alfons Cyganek – członek zarządu[64]. W tymże 1948 roku Oddział otrzymał kilkanaście kilogramów farby i odnowił 134 km szlaków. Na przełomie 1948 i 1949 roku Zarząd Główny PTT przekazał Oddziałowi 630 000 zł na remont i wyposażenie schroniska na Stożku.

Na koniec 1948 roku Oddział liczył 368 członków PTT[65]. Z inicjatywy Śląskiego Okręgu Narciarskiego w Katowicach Sekcja Narciarska Watra była w dniach 22 -23 stycznia 1949 roku organizatorem zawodów narciarskich w Wiśle. 31 marca 1949 roku odbyło się kolejne walne zgromadzenie Oddziału. Wybrano zarząd w składzie: Karol Kaleta – prezes, Adam Sabela – wiceprezes, Helena Rusnok – sekretarz, Jan Rudzki – skarbnik i członkowie: Jerzy Bogucki, Jan Stranowski, Franciszek Krzak, Marek Świstoń, Wiktor Karski, Wilhelm König i Wojciech Burian. Komisja Rewizyjna została wybrana w składzie: Józef Golachowski, Wincenty Zając, Anna Wlukowa, a Sąd Honorowy w składzie: Stanisław Udziela, Irena Kuczyńska, Jerzy Drozd. Jak pisze Karol Kaleta w swoich wspomnieniach Karol Szczepański i Józef Łamacz zrezygnowali z udziału w zarządzie. Z dniem 1 kwietnia 1949 roku decyzją Wojewódzkiej Komisji Lokalowej zmuszony był odstąpić PZU 4 pokoje w baraku wykorzystywane na potrzeby stacji turystycznej, co doprowadziło do zaprzestania jej działalności[66]. 15 maja 1949 roku odbył się w Zakopanem walny zjazd delegatów PTT, na którym do Zarządu Głównego został wybrany Karol Kaleta[67].

W roku 1949 Oddział Cieszyński posiadał Koło w Skoczowie, i miał 321 członków, co oznacza, że w stosunku do roku 1948, w którym było 409 (liczba zawarta w oficjalnym Sprawozdaniu PTT jest sprzeczna od podanej w zapisach Karola Kalety) członków zanotowano ubytek o 88 osób[68]. W tymże 1949 roku Oddział zakupił od wyjeżdżającego na stałe za granicę turysty bibliofila bibliotekę w postaci 115 książek. Jak odnotowano w Sprawozdanie Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego za rok 1949 w schronisku na Stożku zakończono podstawową fazę remontu po zniszczeniach wojennych. Poniesione wydatki osiągnęły wartość 250 310 zł, a główne wykonane prace to: przebudowa komina, uzupełnienie pokrycia dachu blachą, remont urządzeń sanitarnych i budowa czterech pieców kaflowych. Dodatkowo zakupiono pompę do obsługi instalacji zasilania obiektu w wodę oraz pościel za łączną wartość 78 874 zł. W schronisku w roku udzielono 1949 801 noclegów, co stanowiło 29 % wykorzystanie posiadanych miejsc noclegowych. W wyniku Uchwały Ministerstwa Komunikacji – Wydział Turystyki – pismo Zarządu Głównego PTT z dnia 4 czerwca 1948 roku L. dz. 1182/48 Obwodowy Urząd Likwidacyjny w Cieszynie 23 października 1949 definitywnie przekazał schronisko na Tule Oddziałowi Cieszyńskiemu. Ostateczna decyzja Prezydium Powiatowej Rady Narodowej podjęta została decyzja, a akt nadania nosił datę 19 września 1950 roku. Wykonano w nim drobne prace remontowe o wartości 5 280 zł oraz zakupiono wyposażenie za kwotę 16 512 zł. W schronisku w roku 1949 udzielono 120 noclegów, co stanowiło wykorzystanie w 7 % posiadanych miejsc noclegowych[69]. W roku 1949 Oddział przeprowadził remonty szlaków turystycznych na długości 37 km na których ustawił 50 tablic orientacyjnych. Koszt tych prac wyniósł 30 003 zł[70]. W tymże 1949 roku odnotowano także aktywną działalność Sekcji Narciarskiej przy oddziale PTT w Cieszynie. Działalność sekcji została oceniona bardzo wysoko, zarówno w zakresie propagandy narciarstwa jak i organizacji imprez. Sekcja w latach 1948 i 1949 zbudowała trasy zjazdowe w Polanie z Czantorii i ze Stożka. Zawodnik Sekcji (który 15 października 1949 roku opuścił SN i zasilił wraz z takimi zawodnikami jak: Jan Czudek, Beatryca Tajnerówna i Władysław Górniak klub Sekcję Narciarską Klubu Budowlani Goleszów przy Fabryce Cementu w Goleszowie) – Leopold Tajner, osiągał znaczące sukcesy sportowe[71]. Z działalności oddziału w roku 1949 warto odnotować prowadzenie świetlicy z biblioteką (244 pozycje) dla członków oddziału oraz przeprowadzenie 62 wycieczek[72].  Zwyczajne walne zgromadzenie Oddziału w 1950 roku odbyło się 9 marca. Jak podaje w swoich wspomnieniach Karol Kaleta, zarząd oddziału otrzymał absolutorium, a prezydium zaczęło pracę w składzie: Karol Kaleta – prezes, Adam Sabela – wiceprezes, Helena Rusnok – sekretarz, Jan Rudzki – skarbnik. Po rezygnacji Antoniego Folwarcznego z funkcji strażnika schroniskowego z dniem 31 lipca 1950 roku na skutek całkowitego zamknięcia przez WOP ruchu turystycznego w paśmie przygranicznym od 1 sierpnia jego funkcje objął Jan Cięgiel, który ze względu na trudne warunki eksploatacji schroniska został całkowicie zwolniony od płacenia czynszu. W roku 1949 Koło w Skoczowie liczyło 30 osób i odbyło jedno walne zgromadzenie na którym wybrano nowy zarząd w składzie: Wojciech Burian – przewodniczący, Karol Urbański – sekretarz, Władysław Jamroz – skarbnik (którego na czas choroby zastąpił Jerzy Pustówka) Otton Landsberger – gospodarz i Jerzy Pustówka członek zarządu. Komisja Rewizyjna pracowała w składzie: Franciszek Olszak, Karol Kisza i Franciszek Rychlicki. W roku tym Koło odnowiło szlak Brenna – Przełęcz Skałka czarnym kolorem oraz ustawiło dwie tablice orientacyjne. Koło urządziło jak co roku kilka wycieczek. W roku tym osiągnięto przychody w wysokości 20920 zł, a wydano na działalność 13793 zł[73].

W roku 1950 Oddział liczył 321 członków (w stosunku do 1949 przybyło 16). W sprawozdaniu PTT za rok 1950 nie odnotowano ilości udzielonych noclegów w schronisku na Stożku, w schronisku na Tule udzielono 2 noclegi – tu jednak odnotowano ok. 1600 pasantów[74]. Zarząd Oddziału, biorąc pod uwagę sytuację Sekcji Narciarskiej pozbawionej najlepszych zawodników, rozwiązał Sekcję Narciarską jako sekcję wyczynową, na skutek czego pozostali zawodnicy narciarze przeszli do zrzeszenia sportowego Ogniwo – Piast w Cieszynie. Uchwałą walnego zgromadzenia Sekcji Narciarskiej Watra z dnia 3 października 1950 roku głównym kierunkiem działania Sekcji stało się narciarstwo turystyczne. W lutym 1950 roku Stanisław Belon zrezygnował z funkcji prezesa „Watry”, uchwałą zarządu oddziału z dnia 9 marca 1950 roku prezesem SN został Gustaw Kożdoń. W kwietniu 1950 roku zarząd oddziału zwrócił się do zarządu oddziału w Bielsku Białej z propozycją przekazania schroniska na Błatniej. W tymże 1950 roku Oddział w Cieszynie odnowił 57 km szlaków i wyznakował 5 km nowych ustawiając 30 nowych drogowskazów i tablic orientacyjnych[75]. 12 października 1950 roku odbyło się nadzwyczajne walne zgromadzenie członków oddziału PTT w Cieszynie. Podjęto na nim uchwałę następującej treści: Zjednoczyć ruch Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego i Polskiego Towarzystwa Krajoznawczego przez stworzenie jednego Towarzystwa Turystyczno – Krajoznawczego. Delegatami na Zjazd Zjednoczeniowy wybrano: Karola Kaletę, Wojciecha Buriana, Gustawa Kożdonia i Stanisława Sikorę[76]. Rok 1950 był też znaczącym rokiem w działalności Koła w Skoczowie. 24 lutego tegoż roku na walnym zgromadzeniu wybrano zarząd w składzie: Wojciech Burian – przewodniczący, Karol Urbańczyk – sekretarz, Władysław Jamróz – skarbnik, Otton Landsberger – gospodarz, Jerzy Pustówka – członek zarządu oraz  Komisja Rewizyjna w składzie: Karol Kisza – przewodniczący, Andrzej Kołatek – członek i Karol Janicki – członek. Na początku roku Koło liczyło 28 członków, na koniec – 34. W roku tym Koło odnowiło szlak na Stary Groń umieściło 3 tablice orientacyjne w okolicy Brennej oraz stanowisko drogowskazów na Przełęczy Skałka. Koło urządziło 14 wycieczek letnich[77].

 

Koło Oddziału Cieszyńskiego PTT w Bielsku

 

W 1924 r. powstało Koło Oddziału Cieszyńskiego PTT w Bielsku. Działacze z Bielska przejawiali aktywność nie tylko w uprawianiu turystyki, ale i w pracach organizacyjnych. Pierwszy zarząd Koła PTT w Bielsku stanowili: Kazimierz Markiewicz – prezes, Aleksander Hatlas – sekretarz, Stanisław Hławiczka – członek[78]. Efektem aktywności zarządu Koła było m.in. doprowadzenie do otwarcia w dniu 25 lutego 1926 r. w prywatnym schronisku Marii Sikorowej na Magórce (933 m) stacji turystycznej PTT stanowiącej oparcie dla turystyki letniej i zimowej w Beskidzie Małym. W zasobach Centralnego Archiwum Turystyki Górskiej COTG PTTK znajdujemy odręczną korespondencję skierowaną przez prezesa Kazimierza Markiewicza do prezesa Zarządu Głównego PTT w sprawie prolongaty legitymacji na rok 1927. Oto bowiem macierzysty Oddział Koła (Cieszyński) w wyniku nie uregulowanych zobowiązań nie otrzymał znaczków prolongaty na ów rok. Problem ten sygnalizował ZG PTT w swoim piśmie do Oddziału Cieszyńskiego z dnia 10 stycznia 1927 roku – poziom zaległości Oddziału w stosunku do ZG PTT w opłatach za znaczki członkowskie osiągnął wartość 1095 zł 50 gr[79]. Na ówczesny czas była to duża wartość. Koło w Bielsku zwróciło się więc z prośbą, aby 1840 członków Koła mogło być zaopatrywanych w znaczki bezpośrednio od ZG PTT[80]. W trakcie wyjaśnienia tej sprawy okazało się, że istotnie całemu zamieszaniu winien jest Oddział w Cieszynie – Biuro Zarządu Głównego realizowało przesyłki znaczków terminowo w miarę otrzymywania przedpłaty i zamówień. Jednocześnie w swoim piśmie z dnia 20 czerwca 1927 roku Zarząd Główny podkreślił, że to w gestii Zarządu Oddziału w Cieszynie leży regulacja tych spraw[81]. W roku 1927 zarząd koła tworzyli: Kazimierz Markiewicz – prezes, Stanisław Hławiczka – wiceprezes, Aleksander Hatłas – sekretarz i skarbnik, oraz J. Korzeniowski, H. Boryczko – członkowie Zarządu. Komisje rewizyjną tworzyli: R. Jędrzejowski i J. Kożdoń[82]. O prężności bielskiego Koła świadczy fakt, że w 1928 r., kosztem ponad 1000 zł, urządziło pokój klubowy w schronisku na Stożku oraz wsparło budowę schroniska na Kozubowej kwotą 550 zł. Ciekawe jest zamknięcie finansowe roku sprawozdawczego 1929. Przychody Koła wynosiły 38094, 20 zł. Rok ten był znaczący w jego działalności. Ze swoich dochodów przekazało na budowę Dworca Tatrzańskiego w Zakopanem 1000 zł, na cele inwestycyjne w schronisku na Stożku przeznaczono 1672 zł, na zakup koców dla tegoż schroniska – 1021 zł, dla Towarzystwa „Beskid Śląski” w Orłowej – 500 zł, udzielono subwencji drużynie harcerskiej w Bielsku – 200 zł, głodującym na Wileńszczyźnie przekazano 50 zł. Urządzono 6 wycieczek oraz liczne odczyty, z których zwłaszcza wygłaszane przez Zygmunta Lubertowicza w Domu Żołnierza, na tematy tatrzańskie, cieszyły się dużą frekwencją (po ok. 300 osób).Wyznakowano szlaki turystyczne, w tym czerwony z Ustronia Polany na Czantorię. W 1929 r. utworzona została Sekcja Narciarska, dla której kosztem 614 zł zakupiono 10 par nart. Rozpoczęto starania o budowę polskiego schroniska na Błatniej, pod które zakupiono od dyrekcji dóbr hr. Larischa półtora morga ziemi[83]. Zarząd Koła w tym tak owocnym roku pracował w składzie: prezes – prof. Zygmunt Lubertowicz, wiceprezes – Kazimierz Markiewicz, sekretarz i skarbnik – Aleksander Hatlas, członkowie: Otton Schoppa, Henryk Boryczka, Józef Korzeniowski, Florian Suchanek. Koło liczyło wówczas 1515 członków. Już od wczesnej jesieni 1930 r. rozpoczęto starania o powołanie samodzielnego oddziału. 28 października tegoż roku został uchwalony statut ramowy Oddziału pod nazwą Oddział „Beskid Śląski” PTT w Bielsku. Z tą samą datą wystawione jest pismo L. 92 skierowane do ZG PTT z prośbą o zmianę statusu Koła na samodzielny Oddział. Na posiedzeniu w dniu 26 października 1930 r. Zarząd Główny PTT upoważnił Wydział Wykonawczy do rozważenia owego wniosku. Blisko miesiąc później, w dniu 21 listopada, Wydział Wykonawczy powziął uchwałę o utworzeniu Oddziału PTT w Bielsku na bazie Koła Oddziału „Beskid Śląski” w Cieszynie[84].

Ciekawe dokumenty znajdujemy w Archiwum Państwowym w Katowicach. Okazuje się, że Oddział „Beskid Śląski” PTT nie został wykreślny z rejestru stowarzyszeń aż do 23 września 1958 roku. Dopiero z tą datą zapadła decyzja o numerze Sa – 15 –b/6/55 Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Katowicach i stowarzyszenie zostało wykreślone z rejestru[85]. Przed wykreśleniem Urząd Spraw Wewnętrznych Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej (prowadzący w ówczesnym czasie rejestr stowarzyszeń) przeprowadził korespondencję z Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w Cieszynie, której przedmiotem było ustalenie, czy Oddział PTT „Beskid Śląski” podjął działania w okresie po II wojnie światowej – brak było bowiem w odpowiednich rejestrach śladu korespondencji w tej sprawie, brak również było dowodów aktywności oddziału. Okazało się, że figurujący w rejestrze pod numerem 1005 wpisany 18 czerwca 1937 roku (uzyskujący wówczas po reformie statutowej samodzielność prawną Oddział) nie wykazał podjęcia po wojnie działalności – w aktach rejestracyjnych figurował stary zarząd ze Stanisławem Sową na czele, brak było odpowiedniej dokumentacji funkcjonowania oddziału. Okazało się, że zarząd oddziału, podejmując działalność po wojnie, poinformował o tym Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w Cieszynie pismem z dnia 28 sierpnia 1945 roku (i tą datą swoją powojenną działalność formalnie rozpoczął). O tej sytuacji prawnej Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w Cieszynie poinformowało swoim pismem Sa 15a/8/54 z dnia 14 stycznia 1955 roku Wydział Społeczno – Administracyjny Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Katowicach. W ostatnim zdaniu informuje „W związku z przemianowaniem tego stowarzyszenia na Polskie Towarzystwo Turystyczno – Krajoznawcze w 1950 roku cały majątek przejęło i użytkuje obecnie PTTK Oddział w Cieszynie”[86]. Opisany stan prawny był niezgodny z obowiązującymi regulacjami – w związku z tym pismem z dnia 24 stycznia 1955 roku Sekretarz Wojewódzkiej Rady Narodowej powołał swoim pismem Sa. I – 15b/6/55 kuratora stowarzyszenia na podstawie art. 26 pkt. 4 i art. 30 prawa o stowarzyszeniach z dnia 27 października 1937 roku kuratora oddziału celem zastępowania zarządu do czasu likwidacji stowarzyszenia z powodu braku odpowiednich władz. Kuratorem tym został Jan Burda zamieszkały wówczas w Cieszynie przy ulicy Stalmacha 10. Kurator jednocześnie z mianowaniem został poproszony o wystąpienie z wnioskiem o likwidację stowarzyszenia w terminie do 10 dni od otrzymania pisma i nominacji. Trudno dzisiaj dociec, co działo się w tej sprawie przez następne trzy lata, faktem jest, że decyzja o wykreśleniu i faktycznej likwidacji Oddziału PTT w Cieszynie zapadła dopiero w wspomnianym dniu 23 września 1958 roku[87]. Pomimo tych zawiłości z wykreśleniem z rejestru stowarzyszeń Oddziału przyjmujemy, że w 1950 roku zakończył swoją pracowitą działalność Oddział PTT w Cieszynie. Jego czterdziestoletnia prac dla gór i turystów przyniosła wspaniałe owoce. To dziesiątki kilometrów szlaków, to wspaniale zagospodarowane obiekty turystyczne, z których schronisko na Stożku jest dumą PTTK do dzisiejszego dnia. To także, a może przede wszystkim, setki oddanych górom działaczy, którzy w pracy dla dobra turystyki widzieli nie tylko okazję do upustu pasji działania, ale także patriotyczny obowiązek budowania polskiej turystyki na kresach zachodnich. Ich dzieło kontynuuje Oddział PTTK Beskid Śląski. Jego wieloletnia działalność przynosi chlubę Śląskowi Cieszyńskiemu udowadniając, że idee ruchu turystycznego krzewione przez tego działaczy regionu nie poszły w zapomnienie.

                       

                                                                                              Jerzy Kapłon